IMG_9789Siatkarki ESPES Sparty Warszawy przegrały wyjazdowy pojedynek w Łasku. Mimo porażki 1-3, ten mecz dał nam wiele cennego doświadczenia.

Po pierwszych dwudziestu minutach spotkania nic nie zapowiadało, że spartanki wyjadą z Łasku bez punktów. Udanie rozpoczęliśmy mecz, dobrze radząc sobie na siatce i w defensywie. Spore trudności rywalkom sprawiała nasza zagrywka, dzięki której przyzwoicie pracowaliśmy blokiem. Wygraliśmy pewnie 25-18, w końcówce grając miłą dla oka siatkówkę.

Niestety były to „miłe złego początki”. W kolejnych partiach to gospodynie dominowały na parkiecie. Świetna postawa w obronie oraz nasze błędy sprawiły, że nie mieliśmy argumentów z dobrze dysponowanym przeciwnikiem. – Mamy sporo problemów we własnej grze. Obok naprawdę niezłych fragmentów pozwalamy sobie na przestoje, które wynikają z braku koncentracji i doświadczenia. Poziom drugiej ligi jest zdecydowanie wyższy niż w juniorkach i dla większości moich dziewczyn to pierwszy sezon na tym poziomie rozgrywkowym. Liczę, że z meczu na mecz poprawi się przede wszystkim nasza stabilizacja, bo tego w głównej mierze nam brakuje. – powiedział Robert Strzałkowski, trener spartanek.

  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016