II LK: Kolejny tie-break dla Sparty

7 października 2018 23:26 | Aktualności

tomaszow2

Świetne wieści z drugoligowych parkietów. Siatkarki ESPES Sparty Warszawa zanotowały kolejne wyjazdowe zwycięstwo. Tym razem wracamy z dwoma punktami z Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie po pięciu ciekawych setach pokonaliśmy tamtejszy Dargfil – w składzie którego grają między innymi zeszłoroczne srebrne medalistki Mistrzostw Polski Kadetek.

Chyba już normą jest dla nas słabszy początek każdego meczu. Tym razem było podobnie i to siatkarki z Tomaszowa wyszły na prowadzenie 9-4. Kilkupunktowa strata utrzymywała się do połowy seta (15-11), ale wówczas na zagrywce stanęła nasza kapitan Zuzanna Jachowska. Świetna zagrywka, w tym dwa asy serwisowe naszej atakującej pozwoliły w jednym ustawieniu odrobić spore straty. W końcówce (21-20) ponowną serią na zagrywce popisała się Aleksandra Gęsina co dało nam zwycięstwo 22-25.

Koncertową grę utrzymywaliśmy do połowy kolejnej partii. Ponownie zagrywka Gęsiny siała spustoszenie w szeregach wywali (9-15), ale chwila dekoncentracji spowodowała roztrwonienie całej przewagi. „Nakręcone” gospodynie były nie do zatrzymania na siatce, a nasze siatkarki popełniły kilka prostych błędów. Mimo wysokiego prowadzenia zeszliśmy w tym secie pokonani w samej końcówce 25-23.

W trzeciej odsłonie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Bardzo dobry fragment rozgrywała Marcelina Karpińska, która obok Jachowskiej była w tym dniu najpewniejszym punktem drużyny. W końcówce atak siatkarek z Tomaszowa zatrzymały dwie Zuzanny - Hausman i Jachowska, dając nam zwycięstwo 22-25.

Czwarty set od początku lepiej rozgrywały siatkarki Dargfilu. Ich ryzyko na zagrywce opłaciło się, a stołeczne grając na wysokiej piłce straciły skuteczność w ataku (15-7). Światełko w tunelu na pozytywny wynik pojawiło się gdy na zagrywce stanęła Kamila Zakrzewska. Zbliżyliśmy się do przeciwnika na trzy punkty (18-15), ale było to zbyt mało żeby zatrzymać dobrze grające gospodynie. Nie mając wiele do powiedzenia przegraliśmy zasłużenie 25-18.

Tiebreak od początku był nerwowy, ale na początku pewniejsze siebie były podopieczne trenera Filipowicza (5-2). W tym momencie na parkiecie pojawiła się w miejsce Karpińskiej – Wiktoria Wiśniewska. Był to bardzo dobry fragment gry spartanek, co doprowadziło do remisu 9-9. Dwa spektakularne bloki – najpierw na środkowej, później w wykonaniu Hausman i Adriany Wełny na prawym skrzydle dały nam jednopunktową przewagę. Gdy jednak w końcówce prowadzenie uzyskała drużyna Darfilu Tomaszów Mazowiecki (14-11) mało kto spodziewał się pozytywnego dla nas zakończenia. Mając piłkę meczową w górze, gospodynie pomyliły się o przysłowiowy „włos” umieszczając piłkę na kilkucentymetrowym aucie. W tym momencie na zagrywce pojawiła się Karpińska, walnie przyczyniając się do odrabiania strat (15-15). Nerwową końcówkę lepiej rozegrały stołeczne, a mecz zakończyła mocnym atakiem Zakrzewska.

Sobotni meczy był bardzo wyrównany co widać po wynikach setów. Naszą dobrą grę niestety przeplatały błędy i serie punktów na naszą niekorzyść – zdecydowanie musimy popracować nad tym elementem . Najważniejsze jest jednak to ze wygrałyśmy piątego seta i 2 punkty powędrowały na nasze konto co daje nam aktualnie 6 miejsce w tabeli – podsumowała spotkanie kapitan, Zuzanna Jachowska.

ESPES Sparta Warszawa: Muda, Jachowska, Karpińska, Zakrzewska, Hausman, Gęsina, Babecka (libero) oraz Staniszewska, Wiśniewska, Wełna, Siuta.

 

 

  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016