moniaW najbliższym sezonie Monika Kacprzak będzie reprezentowała barwy Enea PTPS Piła. Będzie to jedna z młodszych siatkarek, które wystąpią w Lidze Siatkówki Kobiet. Różnica między siatkówką młodzieżową a ekstraklasą jest olbrzymia – mówi nowa skrzydłowa piątej drużyny poprzedniego sezonu.

Pochodzisz z Płocka, ale trzy lata temu postanowiłaś swoja karierę kontynuować w Warszawie. Jak wspominasz ten okres?

Czas spędzony w Warszawie wspominam doskonale. Grając w Sparcie Warszawa przez dwa sezony bardzo dużo się nauczyłam, będąc cały czas pod okiem bardzo dobrych szkoleniowców. Bardzo się cieszę, że dostałam szansę łączenia siatkówki juniorskiej z seniorską. Myślę, że właściwie ją wykorzystałam ten okres. 

Zaledwie pięć miesięcy temu reprezentowałaś barwy Sparty w rozgrywkach młodzieżowych i drugiej lidze. Sądziłaś, że twoja przygoda z siatkówką tak się rozwinie i trafisz tak szybko na siatkarskie salony?

Cały czas miałam gdzieś z tylu głowy, że w końcu nadejdzie ten czas. Jednak zupełnie nie spodziewałam się tak diametralnych zmian w naprawdę krótkim czasie.

Byłaś wyróżniającą się środkową bloku, ale w poprzednim sezonie zmieniłaś pozycje na atak. Skąd ta zmiana?

Grając na środku bloku, różni trenerzy sugerowali mi zmianę pozycji. Sama także czułam, że potrzebuję zmiany i wiedziałam, że przeskok na pozycję atakującej będzie właściwym wyborem. Z pomocą mojego trenera Roberta Strzałkowskiego, udało się dokonać tego w naprawdę szybkim tempie. Sądzę, że z pewnością była to najlepiej podjęta decyzja w mojej siatkarskiej karierze.

Dla tak młodej zawodniczki to ogromny przeskok. Jakie są twoje pierwsze wrażenia z pobytu w Pile?

Zgadza się, różnica między siatkówką młodzieżową a ekstraklasą jest olbrzymia. Jednak dzięki atmosferze panującej w moim nowym klubie, aż tak tego nie odczułam. Moje pierwsze wrażenia są jak najbardziej  pozytywne. Koleżanki z drużyny ciepło przyjęły młode zawodniczki, chociaż wiadomo, że wymagania się bardzo duże.  Trenuję pod okiem świetnych szkoleniowców i z treningu na trening staram się doskonalić moje umiejętności.

O miejsce w składzie będziesz rywalizowała z reprezentantką Azerbejdżanu – Marharytą Azizovą. Poprzeczka zawieszona wysoko?

Z pewnością tak. Natomiast będę mogła się wiele nauczyć od zawodniczki z takim doświadczeniem, z czego mogę się tylko cieszyć. W tym momencie jest to dla mnie bardzo istotne.

  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016