46450923_1940101736071071_1532713239115202560_o

W sobotę 8 grudnia kolejne spotkanie o punkty . Tym razem na hali CRS Bielany zmierzymy się z Dargfilem Tomaszów Mazowiecki, piątą siłą naszej grupy.

Po udanym wyjeździe do Siedlec, czas na mecz na własnej hali. Do Warszawy zagości drużyna z województwa łódzkiego – Dargfil Tomaszów Mazowiecki. W pierwszym spotkaniu górą były siatkarki ze stolicy, które po emocjonującym pojedynku wygrały 3-2. Różnica między zespołami w lidze jest minimalna, goście tracą do nas zaledwie jeden punkt. Emocji nie powinno zabraknąć. Obecność obowiązkowa.

ESPES Sparta Warszawa – Dargfil Tomaszów Mazowiecki

Hala CRS Bielany, ul. Lindego 20

godzina 15.30

Czytaj dalej

siedlce

W trzynastej kolejce rozgrywek drugiej ligi, zmierzyły się siatkarki UKS Ósemki Siedlce i ESPES Sparty Warszawa. Zdecydowanym faworytem była drużyna gospodyń, ale to stołeczne wyjechały z kompletem punktów. Decydującym elementem w tym meczu okazała się zagrywka, która w sobotni wieczór była zdecydowanym atutem warszawianek. 

Spotkanie świetnymi serwisami otworzyła Aleksandra Muda, która wyprowadziła przyjezdne na trzypunktowe prowadzenie (0-3). Pomimo interwencji trenera Jarosława Plewińskiego, siedlczanki nadal nie były w stanie sprostać rozpędzonej Sparcie. Dla warszawianek punkty zdobywała przede wszystkim Marcelina Karpińska, która była nie do zatrzymania na siatce. Po ataku Zuzanny Jachowskiej przewaga stołecznych zwiększyła się do dziewięciu oczek (10-19). Mimo pogodni Ósemki, głównie za sprawą mocnych zagrywek Michaliny Sikory i atakom Moniki Kawy (19-23), to zespół z Warszawy wygrał premierowe starcie 22-25.

Podrażnione takim obrotem gry gospodynie, rozpoczęły z animuszem drugą partię. Była zawodniczka Szóstki Mielec – Maria Raszek – wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 6-2. Do połowy seta, gra toczyła się pod dyktando Ósemki (13-9). Losy seta odwróciła siedemnastoletnia środkowa Sparty – Anna Staniszewska, dla której był to debiut w wyjściowej szóstce. Kapitalnymi zagrywkami najpierw doprowadziła do remisu, a chwilę później dała swojemu zespołowi pierwsze w tym secie prowadzenie (13-15). Przy pierwszej piłce setowej dla Siedlec skutecznie zaatakowała Zuzanna Hausman (24-24). W najważniejszym momencie gospodynie kompletnie się pogubiły, najpierw robiąc błąd ustawienia, a następnie atakując w siatkę (24-26).

Trzeciego seta lepiej rozpoczęły spartanki (6-8). Po dwóch z rzędu atakach najmłodszej zawodniczki na boisku, zaledwie szesnastoletniej Kamili Zakrzewskiej, warszawianki wyszły na prowadzenie 14-18. W tym momencie grę na swoje barki wzięła liderka zespołu z Siedlec, Monika Kawa. Zdobywając dwa punkty atakiem, a chwilę później skutecznie blokując, doprowadziła do kolejnego w tym spotkaniu remisu (23-23). Piłki setowej nie wykorzystała dla gospodyń Raszek, a chwilę później pięknym atakiem po ciasnym skosie remis Sparcie dała Karpińska. Dla leworęcznej przyjmującej  było to kolejne dobre spotkanie, która tym razem zdobyła dla swojej drużyny 19 punktów. W końcówce na zagrywce pojawiła się kapitan gości, Zuzanna Jachowska, która zdobyła bezpośredni punkt z zagrywki. Chwilę później ta sama zawodniczka zmusiła Ósemkę, do oddania piłki „za darmo” a pierwszą piłkę meczową wykorzystała Zakrzewska (24-26).

UKS Ósemka Siedlce – ESPES Sparta Warszawa 0-3 (22, 24, 24)

Sparta: Muda, Jachowska, Karpińska, Zakrzewska, Staniszewska, Hausman, Babecka (libero) oraz Wełna, Dąbrowska, Wiśniewska, Słomińska, Gęsina.

Czytaj dalej

II LK: Dziś z Białymstokiem

25 listopada 2018 12:36 | Aktualności

legio

Już o godzinie 17.00 na rozpoczniemy spotkanie z BAS Białystok. Przeciwnik jest bardzo wymagający, a niższa pozycja w tabeli jest złudna. Aż sześć na dziesięć rozegranych do tej pory spotkań w lidze, siatkarki z Białegostoku kończyły tie-breakami. W pierwszym spotkaniu w stolicy Podlasia górą były stołeczne, wygrywając (a jak?) 3-2. Jak będzie dzisiaj ? Zapraszamy!

ESPES Sparta Warszawa- BAS Kombinat Budowlany Białystok
godz.17.00ul. Lindego 20, Warszawa (obok metra Wawrzyszew)

Czytaj dalej

Czas na Puchar Polski

22 listopada 2018 10:46 | Aktualności

46003585_1931221000292478_5086053469664575488_o

Siatkarki ESPES Sparty Warszawa zakończyły w miniony weekend pierwszą rundę fazy zasadniczej. Po zwycięstwie nad LTS Legionovią Legionowo 3-0, zajmujemy wysokie, czwarte miejsce w tabeli. Teraz czas na Puchar Polski, w którym zmierzymy się z … liderem naszej grupy NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki.

Jeszcze niedawno nie do końca wiedzieliśmy z kim zagramy w tej fazie rozgrywek. Po awansie „kuchennymi drzwiami” zespołu z Kalisza do Ligi Siatkówki Kobiet, powstało spore zamieszanie, ponieważ to właśnie ze zwycięzcą spotkania NOSiRu i Kalisza mieliśmy grać w kolejnej rundzie Pucharu Polski. Na domiar złego, gdy na kilka dni przed sezonem w miejsce zespołu z Wielkopolski do pierwszej ligi wszedł zespół z Włocławka, ten zrezygnował z udziału w rozgrywkach. Ostatecznie spotkamy się z naszym przeciwnikiem z II Ligi, z którym graliśmy tydzień temu.

Dzięki uprzejmości klubu spod Warszawy, spotkanie zaplanowane na środę zostanie rozegrane w piątek 23 listopada. Dla naszych młodych siatkarek to bardzo dobra okazja do sprawdzenia się na tle bardzo mocnego rywala. Faworytem jest oczywiście zespół gospodyń, ale biorąc pod uwagę nasze możliwości w tym sezonie, jedziemy do Nowego Dworu Mazowieckiego powalczyć o awans do kolejnej rundy. Trzymajcie za nas kciuki!

NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki – ESPES Sparta Warszawa

ul. Młodzieżowa 1, godz. 20.00

Foto: Marcin Selerski

Czytaj dalej

legio

Siatkarki ESPES Sparty Warszawa odniosły siódme zwycięstwo w drugiej lidze kobiet. Tym razem na własnym boisku warszawianki pokonały w trzech setach rywala „zza miedzy” i najbardziej utytułowaną młodzieżową drużynę w kraju – LTS Legionovię Legionowo. 

Oba kluby słyną z pracy z młodymi zawodniczkami, a w składach drugoligowych drużyn zdecydowanie dominują juniorki. Rywalizacja tych zespołów trwa od wielu lat, głównie na poletku młodzieżowym. Tu w ostatnich sezonach hegemonem jest klub spod Warszawy, który w zeszłym roku zdobył „potrójną koronę” – czyli Mistrzostwo Polski Juniorek, Kadetek i Młodziczek. W Sparcie jednak swoje poważne siatkarskie kroki stawiało wiele topowych dzisiaj zawodniczek, często późniejszych siatkarek… Legionovii (Monika Bociek, Klaudia Alagierska, Adriana Adamek, Ewelina Polak, Beata Olenderek).

Już pierwsze piłki zapowiadały, że miejscowe postawią trudne warunki gry legionowiankom. Mimo początkowego prowadzenia przyjezdnych (3-6), kolejne akcje należały do Sparty. Dwa bloki Zuzanny Hausman i atak po bloku Marceliny Karpińskiej pozwoliły na odrobienie strat (7-7). W dalszej części seta nieznacznie przeważaliśmy nad rywalem i punkt po punkcie budowaliśmy swoją przewagę (20-17). Wtedy jednak na zagrywce pojawiła się atakująca przyjezdnych – Natalia Dąbrowska, która to czterokrotnie sprawiła nam kłopoty swoją bardzo mocną zagrywką. W tym momencie włączyły się jednak do gry Aleksandra Muda i Julia Siuta, które weszły na podwójną zmianę. To głównie za sprawą zagrywek Siuty, Sparta wyszła na prowadzenie 23-21. Formalności dopełniła atakiem ze środka Hausman, dając nam wygraną w pierwszym secie 25-22.

Druga odsłona była od początku pod pełną kontrolną siatkarek z Bielan. Wypracowana na początku przewaga 10-7, pozwoliła na spokojną grę na całej przestrzeni seta. Ostoją w przyjęciu była Wiktoria Babecka, a kolejne ważne piłki kończyła Karpińska. Grę spokojnie prowadziła nasza siedemnastoletnia Adriana Wełna, która mądrze i co najważniejsze dokładnie dzieliła piłkami do swoich koleżanek. Solidną partię rozegrała Kamila Zakrzewska, która ustaliła wynik atakiem ze skrzydła na 25-22 dla spartanek.

Set numer trzy miał bardzo podobny przebieg. Z akcji na akcję przewaga warszawianek zarysowywała się coraz wyraźniej (10-8, 18-12). Dobre wejście zanotowała Julia Dąbrowska, która posłała w stronę Legionovii dwa asy serwisowe i mocno pracowała w obronie. Jednak kolejny raz w tym spotkaniu w polu serwisowym LTSu stanęła Natalia Dąbrowska. Najpierw zmusiła przyjmujące Sparty do oddania piłki na drugą stronę siatki, a chwilę później zanotowała asa serwisowego przy lekkiej pomocy górnej taśmy. Blok na Zakrzewskiej pozwolił zbliżyć się gościom na trzy punkty (19-22). Od czego ma się jednak „superrezerwową”? Bo chyba tak należy określić wejścia w tym meczu Siuty na boisko. Pewnym atakiem z prawego skrzydła dała Sparcie bardzo ważny punkt. Chwilę później czas dla Sparty (24-22) pozwolił na spokojne przygotowanie ostatniej, jak się okazało, akcji. Zakończyła ją „gwoździem” po prostej Marcelina Karpińska, która w tym meczu zdobyła dla stołecznych najwięcej, bo 16 punktów.

O kilka słów poprosiliśmy reżyserkę gry ESPES Sparty Warszawa, Adrianę WełnęWszyscy wiedzieliśmy, że mecz z Legionovią będzie ciężki. Na trybunach było wielu kibiców, których nie chciałyśmy zawieźć. Przez większość meczu gra była bardzo wyrównana. Kilkukrotnie wkradła się w naszą grę nerwowość, ale wtedy pomogły nam pełne trybuny wspierających nas kibiców. Chciałabym w imieniu zespołu serdecznie im za to podziękować. Cały czas starałyśmy się pokazać z jak najlepszej strony i z każdym setem byłyśmy coraz bardziej pewne siebie. To właśnie pozwalało nam zwiększać przewagę nad przeciwnikiem. Tworzymy z dziewczynami młody i zgrany zespół, nie tylko na boisku. Pracujemy bardzo sumiennie i czujemy, że stać nas na wiele. Najlepszym przykładem jest wygrany 3:0 mecz z Legionovia.

ESPES Sparta Warszawa – LTS Legionovia Legionowo 3-0 ( 22, 22, 22)

Sparta: Wełna, Jachowska, Zakrzewska, Karpińska, Hausman, Gęsina, Babecka (libero) oraz Siuta, Dąbrowska, Muda

Legionovia: Drajer, Parzydło, Skórnóg, Plaga, Woźniak, Warpechowska, Ciejka (libero) oraz Dąbrowska, Słotarska,

Czytaj dalej

Szaliki klubowe i relacja TV

17 listopada 2018 12:17 | Aktualności


szalik wyciety

Dla naszych kibiców mamy niespodziankę! Podczas dzisiejszego z LTS Legionovią Legionowo będzie można nabyć nasz klubowy szalik (uśmiech naszych siatkarek dołączamy gratis). Mecz naszego zespołu zobaczyć można również w TV pod linkiem:

https://www.youtube.com/watchv=mW9CJzVoiiI&fbclid=IwAR0SWw0xI9f_oltIkSmYJ_87KrZmGvZLexUdekChf0kKJvKzCLinv_awlxs

Pierwszy gwizdek już o 15.30. na CRS Bielany ul. Lindego 20.

Czytaj dalej

II LK: W sobotę z Legionovią!

16 listopada 2018 14:48 | Aktualności

plakat legionovia sparta

Już jutro o godzinie 15.30 podejmujemy kolejnego rywala. Tym razem pod drugiej stronie siatki na Lindego 20 stanie Legionovia Legionowo. Mecze między naszymi drużynami zawsze wzbudzają spore emocje. Nie inaczej będzie tym razem. Dla naszych kibiców przygotowaliśmy małą niespodziankę. Do zobaczenia jutro! Obecność obowiązkowa!

Czytaj dalej

II LK: Porażka z liderem

15 listopada 2018 12:53 | Aktualności

45765386_1931219760292602_763885948210511872_o

Siatkarki ESPES Sparty Warszawa przegrały trzeci mecz w II Lidze Kobiet. Tym razem nie sprostaliśmy liderowi rozgrywek – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki, na ich terenie. Mimo porażki w trzech setach, nasza młodzież dłuższymi fragmentami prowadziła wyrównaną walkę z faworytem do awansu na zaplecze ektraklasy.

Pierwszy set otworzył się dla nas pomyślnie. Mimo prowadzenia gospodyń 5-3, kolejne minuty były bardzo wyrównane. Pozytywnie od początku wyglądało nasze przyjęcie, ale nie byliśmy w stanie przełożyć tego na kończący atak. Przy stanie 13-9 o pierwszy czas w meczu poprosił szkoleniowiec Sparty, co poskutkowało odrobieniem dwóch punktów z rzędu (13-11). Kontry w wykonaniu nowodworzanek były jednak w tym fragmencie zabójcze, a dwa błędy w przyjęciu pozwoliły „odjechać” NOSiR-owi na 19-13. W wymianie ciosów lepiej zaprezentowały się gospodynie, które pewnie dowiozły zwycięstwo do końca (25-17).

Nim zaczął się drugi set, już goniliśmy wynik (4-0, 10-5). Jednak z minuty na minutę, nasza młodzież rozkręcała się i w do końca seta walczyła jak równy z równym. Cały czas świetnie w przyjęciu radziła sobie Julia Dąbrowska, a ostre zagrywki Julii Siuty dały nam ważne zbliżenie do przeciwnika na 2 punkty (12-10). Niestety, strata z początkowej fazy seta była nie do odrobienia. Przegraliśmy 25-18, ale pokazaliśmy, że z Nowym Dworem możemy tego dnia powalczyć.

Co nie udało się wcześniej, zaczęło funkcjonować w trzeciej partii. Nasze dziewczyny się odblokowały i zagrały odważniej w ataku. Bezbłędny fragment miała Zuzanna Hausman, dając nam dwa punkty w bloku i dokładając asa serwisowego. Swoje na siatce dokładały nasze skrzydłowe (7-10), co zmusiło trenera gospodyń do rozmowy ze swoimi zawodniczkami. Spartanki nie spuszczały z tonu i prowadziły twardą walę z liderem rozgrywek. Gdy wydawało się, że mecz będzie dłuższy niż wszyscy zakładali, zrobiliśmy cztery „juniorkskie” błędy. Przeciwniczki niewiele robiąc doprowadziły do remisu 16-16. Końcówka należała do podopiecznych trenera Bartosza Kujawskiego i mimo przyzwoitego spotkania Sparta przegrała 25-22.

Mimo dwóch porażek z rzędu nadal utrzymujemy czwarte miejsce w tabeli. Brawa dla dziewczyn za walkę, bo nie przegraliśmy z byle kim.

NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki – ESPES Sparta Warszawa 3-0 (-17, -18, -22)

Sparta: Muda, Jachowska, Dąbrowska, Siuta, Gęsina, Hausman, Wiśniewska (libero) oraz Staniszewska, Karpińska, Wełna.

Już w najbliższą sobotę zapraszamy na kolejne emocje. Tym razem zmierzymy się na własnym terenie z Legionovią Legionowo. Pierwszy gwizdek 15.30. Do zobaczenia.

Czytaj dalej

20181023-IMG_7167

Dobrze radzą sobie siatkarki Sparty na drugoligowych parkietach. W siedmiu dotychczasowych pojedynkach zanotowały tylko jedną porażkę. Warte podkreślenia jest, że stołeczne wygrały wszystkie dotychczasowe pojedynki na wyjeździe, a aż cztery z nich kończyły się w piątym secie. Tym razem bohaterką sobotniego spotkania została Marcelina Karpińska, zdobywczyni 26 punktów dla drużyny z Bielan.

Na hali przy ulicy Warszawskiej stawiło się sporo kibiców, w tym kilkunastoosobowa grupa naszych wiernych fanów. Jeszcze w kwietniu oba zespoły walczyły o utrzymanie w lidze, a Sparta przeważyła szalę na swoją korzyść dopiero w ostatnim, piątym meczu fazy play-out. Dla łaskowianek była to więc okazja do małego rewanżu.

Mecz z animuszem rozpoczęły spartanki. Od początku mocno swoją obecność zaakcentowały nasze środkowe – Aleksandra Gęsina i Zuzanna Hausman, które rozegrały naprawdę bardzo dobre spotkanie kończąc niemal wszystkie ataki i grając bardzo aktywnie w bloku. Przy wysokim prowadzeniu 19-10 trener Robert Strzałkowski zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawiły się dwie Julie – Dąbrowska oraz Siuta, a także wracająca po złamaniu palca Aleksandra Muda. Wygraliśmy pewnie 25-19.

Dwie kolejne odsłony padły łupem gospodyń. W naszej grze brakowało przede wszystkim elementu zagrywki oraz boiskowej agresji. Graliśmy niemrawo, a niesione głośnym dopingiem lokalnych kibiców gospodynie mocno się rozkręciły. Trzeba oddać podopiecznym Bogdana Lipowskiego, że w tym fragmencie spotkania świetnie zagrywały i w zasadzie nie popełniały błędów własnych. Przegraliśmy zasłużenie do 15 i 18.

Gdy wydawało się, że dobra gra Łaskovii nieco przytłoczyła nasze młode siatkarki, odpowiedzialność wzięła na swoje barki Marcelina Karpińska. Od początku czwartego seta była liderką naszego zespołu zarówno w ofensywie jak i w drugiej linii. Kapitalna seria zagrywek Kamili Zakrzewskiej wyprowadziła nas na sześciopunktowe prowadzenie. Do gry wróciła po nieco słabszym fragmencie Wiktoria Babecka, która uspokoiła nasze przyjęcie i obroniła wiele trudnych piłek. Gdy z sytuacyjnej piłki w kontrze, punktowym atakiem popisała się Zuzanna Jachowska (19-12) było jasne, że Sparta wróciła do gry. Wygraliśmy 25-15, prezentując poziom z początku spotkania.

Piąte sety są w tym sezonie naszą specjalnością. Warszawianki zawsze wychodziły z nich zwycięsko. Od pierwszej piłki gra toczyła się pod nasze dyktando, a prowadzenia z początku partii (3-1) nie oddaliśmy do zakończenia spotkania. Wygraliśmy 15-7 i kolejny raz pokazaliśmy jak walczy się do końca.

- Za nami kolejny wyjazdowy mecz. Wiedziałyśmy że Łaskovia, mimo 9 miejsca w tabeli, jest mocnym przeciwnikiem. Początek meczu to była nasza bardzo dobra gra w przyjęciu i ataku, w kolejnych dwóch setach robiąc za dużo błędów własnych, musiałyśmy uznać wyższość Łasku. Przegrywając 2:1 nie miałyśmy nic do stracenia i musiałyśmy postawić wszystko na jedna kartę.  Opłaciło nam się to. Zaryzykowałyśmy w ataku i na zagrywce, co przyniosło zwycięstwo w czwartej odsłonie. Pełne determinacji weszłyśmy mocno w ostatni set i nawet na chwile nie dałyśmy się zbliżyć drużynie z Łasku. Mam nadzieje że nasza forma i zgranie będzie rosło z meczu na mecz. Wszystkie liczymy, że będziemy grać coraz lepiej i nie będziemy doprowadzać kibiców do „zawału” tak jak w sobotę. – powiedziała po spotkaniu najlepiej punktująca zawodniczka meczu – Marcelina Karpińska.

Łaskovia Łask – ESPES Sparta Warszawa 2-3 (19, -15, -18, 15, 7)

ESPES Sparta Warszawa: Wełna, Jachowska, Karpińska, Zakrzewska, Gęsina, Hausman, Babecka (libero), Wiśniewska, Muda, Siuta, Stansizewska, Dąbrowska.

 

Czytaj dalej

II LK: Wyjazd do Łasku

2 listopada 2018 11:05 | Aktualności

20181023-IMG_7167Przed naszymi siatkarkami trzeci z rzędu wyjazdowy mecz w II Lidze Kobiet. W sobotę 3 listopada, udajemy się na bardzo trudny teren do Łasku. Na swojej hali podopieczne trenera Bogdana Lipowskiego pokonały już Legionovię (3-0) i Mysiadło (3-2), co tylko pokazuje jak groźną są drużyną.

Jeszcze kilka miesięcy temu z Łaskovią toczyliśmy heroiczny, ale zwycięski bój o utrzymanie w lidze. Dziś znowu doświadczenie jest po stronie gospodyń, ale nasze młode siatkarki nie zamierzają sprzedawać tanio skóry. Trzymajcie kciuki!

Startujemy już w sobotę, 3 listopada o godz.18.00. Hala „Elektryk” ul. Warszawska 13.

Czytaj dalej
Strona 1 z 7812345...102030...ostatnia »
  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016