mosiakiZgodnie z obietnicą, druga połowa lipca przynosi informacje o kolejnych wzmocnieniach ESPES Sparty Warszawa! Na pierwszy ogień idą trzy zawodniczki przechodzące do nas z MOS-u Wola Warszawa.

Do ekipy prowadzonej przez trenera Bartosza Jesienia dołączyły urodzone w 2000 roku: rozgrywająca Amanda Kowalska, przyjmująca Zuzanna Gruszczyńska oraz libero Justyna Piwowarczyk. Wspomniane zawodniczki to zeszłoroczne Mistrzynie Mazowsza Młodziczek (siódma lokata w Polsce). Poza boiskami halowymi odnosiły również sukcesy w siatkówce plażowej (Kowalska i Piwowarczyk tworzą „na piachu” parę). W ostatnim sezonie Amanda Kowalska i Zuzanna Gruszczyńska znalazły się w szerokiej kadrze reprezentacji Mazowsza swojego rocznika, a pierwsza z wymienionych zawodniczek znalazła na tyle dużo uznania w oczach selekcjonera Dariusza Piersy, że została uhonorowana powołaniem na finały Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Kętrzynie (gdzie Mazowsze wywalczyło srebro).

Warto wspomnieć, że – choć dołącza do ESPES Sparty z innego klubu - Zuzanna Gruszczyńska to zawodniczka z warszawskich Bielan!

Zawodniczki zjawiły się na otwartym treningu ESPES Sparty Warszawa, a ich talent szybko został dostrzeżony przez sztab szkoleniowy naszego klubu:

-Chcę doskonalić swoje umiejętności i cieszę się, że dano mi wreszcie szansę grania na pozycji przyjmującej – powiedziała Zuzanna Gruszczyńska Mam nadzieję, że pomogę klubowi w osiągnięciu nowych sukcesów.

-Spodobało mi się podejście trenera: zaangażowanie w treningi, kontakt z dziewczynami i różnorodność ćwiczeń – dodaje Justyna Piwowarczyk, a pytana o czekającą ją rywalizację na pozycji z Wiktorią Babecką odpowiada -Mam nadzieję, że to będzie zdrowa, sportowa rywalizacja i o tym, która z nas będzie grała w pierwszej szóstce, zadecydują drobne szczegóły, dyspozycja dnia.

Wszystkie wymienione zawodniczki dołączyły do ESPES Sparty na zasadzie transferu definitywnego. Władze klubu zapowiadają w najbliższym czasie kolejne wzmocnienia ekipy kadetek i juniorek.

Czytaj dalej

DSC_0010Kolejne dwa wzmocnienia zostały poczynione w zespole kadetek. Do ekipy prowadzonej przez trenera Bartosza Jesienia dołączyły grające ostatnio w MKS V LO Rzeszów: rozgrywająca Martyna Czebiera (zdj.) i skrzydłowa Wiktoria Motyka.

Obie zawodniczki zgłosiły się na otwarty trening testowy zorganizowany przez ESPES Spartę. Ich umiejętności zostały docenione na tyle, iż zostały włączone do kadry na kolejny sezon.

-Skład kadetek w sezonie 2016/17 będzie niesamowicie wyrównany - powiedział kierownik ESPES Sparty Maciej SzewczykNa większości pozycji będzie ostra rywalizacja o miejsce na parkiecie. Jestem pełen optymizmu!

-Na pierwszym treningu urzekło mnie nastawienie trenera do swoich podopiecznych - powiedziała Martyna CzebieraNie ma owijania w bawełnę: albo się starasz, albo możesz wyjść.

-Długo nie miałam treningu poprowadzonego tak, jak ten testowy w Sparcie - dodaje Wiktoria Motyka Ostatnio chyba na obozie VolleyCamp w Częstochowie. Trener był bardzo aktywny i miał czynny udział w realizacji ćwiczeń, to mi się spodobało.

Obie zawodniczki (urodzone w 2000 roku) stawiły się na niedawnym turnieju w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie mogły poznać się z nowymi koleżankami. Szczególnie dużo okazji do gry miała Martyna Czebiera, która spędziła na parkiecie bardzo dużo czasu w związku z chorobami i kontuzjami innych rozgrywających.

Na pewno nie są to ostatnie wzmocnienia ekipy trenera Jesienia. Nazwiska kolejnych nowych Spartanek poznamy w drugiej połowie lipca.

Czytaj dalej

13451233_589885414525847_500727228_nKolejny transfer stał się faktem – do ekipy kadetek trenera Bartosza Jesienia dołączyła przyjmująca Wiktoria Wiśniewska.

Dotychczas urodzona w 2000 skrzydłowa uczyła się siatkarskiego abecadła w klubie UKS Plas Warszawa, gdzie była wyróżniającą się zawodniczką. Zdecydowała się wziąć udział w otwartych testach zorganizowanych przez ESPES Spartę Warszawa i szybko „wpadła w oko” sztabu szkoleniowego, dzięki czemu doszło do transferu. Jest to pierwsze z serii wzmocnień ekipy kadetek przed nadchodzącym sezonem. Wiktoria zgodziła się udzielić krótkiego wywiadu:

Maciej Szewczyk: -Transfer do ESPES Sparty Warszawa to dla ciebie naturalny przystanek na drodze siatkarskiego rozwoju, czy sportowe osiągnięcie?

Wiktoria Wiśniewska: - Myślę, że to sportowe osiągniecie móc pracować z ekipą, która tak wiele już osiągnęła. Z całą pewnością trenując w ESPES Sparcie będę miała okazję wiele się nauczyć zarówno od trenera, jak i dziewczyn z zespołu.

-Miałaś okazję rozegrać już w barwach ESPES Sparty turniej w Aleksandrowie Łódzkim. Brak zgrania przełożył się na nienajlepszy wynik, ale są jednak duże pozytywy – co możesz powiedzieć o swoim nowym zespole?

-Zespół cechuje przede wszystkim dobra atmosfera i waleczność – mimo, że był to pierwszy turniej w tym składzie, potrafiłyśmy dobrze się dogadać na boisku, jak i poza nim, a w gorszych momentach umiałyśmy zmotywować się żeby urwać chociaż kilka punktów więcej.

-Jesteś jedną z zawodniczek, które zjawiły się na otwartych testach zorganizowanych przez trenera Jesienia. Co skłoniło cię, aby wybrać właśnie ESPES Spartę Warszawa?

-ESPES Sparta to duży klub dający możliwości rozwoju, a perspektywa walki o najwyższe cele w przyszłym sezonie tym bardziej zachęciła mnie do spróbowania swoich sił w nowym miejscu. Już po pierwszym treningu wiedziałam, że ESPES Sparta to świetne miejsce na rozwijanie swoich umiejętności.

Czytaj dalej

DSC_0068Choć sezon halowy już dawno za nami, praca w klubie wre! Trwa kompletowanie składów poszczególnych ekip na nowy sezon, a pierwszą zawodniczką, którą mamy przyjemność ogłosić jako nowy nabytek ESPES Sparty jest środkowa Monika Kacprzak! „Grając w Sparcie rozwinę swoje umiejętności!” – mówi zawodniczka.

Nowa środkowa (rocznik 1999) ESPES Sparty mierzy 186 centymetrów wzrostu i dotychczas pobierała nauki siatkarskiego rzemiosła pod okiem trenera Jerzego Chęcińskiego (MUKS Volley Płock) w rodzinnym Płocku. Jej dobre występy w ekipie juniorek (która w tym roku odniosła historyczny sukces i awansowała do półfinałów MPJ) i w III lidze seniorek nie zostały niezauważone, co zaowocowało transferem do stołecznego klubu.

-Monika to zawodniczka obdarzona rewelacyjnymi warunkami fizycznymi! Jestem bardzo optymistycznie nastawiony w stosunku do tego wzmocnienia, a równocześnie niesłychanie ciekawy rezultatów wspólnej pracy - powiedział pierwszy trener ESPES Sparty Piotr Najmowicz. Świeżo upieczona Spartanka zgodziła się zaraz po podpisaniu kontraktu udzielić krótkiego wywiadu:

DSC_0070

Maciej Szewczyk: -Przed tobą wyprowadzka z rodzinnego Płocka. Jakie emocje temu towarzyszą? Pojawiają się nerwy?

Monika Kacprzak: -Z pewnością czekają mnie duże zmiany. Trochę obawiam się wyprowadzki z Płocka, jednak myślę, że szybko się zaaklimatyzuję, bo nigdy nie miałam problemów ze zmianą otoczenia. Oczywiście pojawia się stres, ponieważ początki zawsze bywają trudne, aczkolwiek jetem pozytywnie nastawiona.

-Od ładnych kilku lat mierzyłaś się z zespołami Sparty w różnych kategoriach wiekowych. Jak wspominasz moment, w którym stołeczny klub zaproponował ci transfer?

-Kiedy dowiedziałam się o możliwości współpracy ze Spartą, bardzo się ucieszyłam. Nie ukrywam, że bardzo liczyłam na ten transfer, ponieważ myślę, że grając w Sparcie rozwinę swoje umiejętności i nabiorę doświadczenia.

-Doskonale znasz swoje nowe koleżanki z zespołu – wielokrotnie grałaś przeciwko nim, a starcie w ostatnich finałach Mistrzostw Mazowsza Juniorek było prawdziwym thrillerem. Co możesz powiedzieć o swojej nowej ekipie?

-Z większością dziewczyn znam się z boiska. Uważam, że jest to bardzo zgrany i zżyty ze sobą zespół. Wiem, że stać je naprawdę na wiele. Myślę, że nie będzie problemów z dogadaniem się, zwłaszcza, że będziemy miały wspólny cel i z pewnością postawimy na walkę do samego końca.

-Co zdecydowało, że to właśnie w ESPES Sparcie Warszawa będziesz kontynuować swoją siatkarską karierę?

-Wybrałam ESPES Spartę Warszawa, ponieważ jestem przekonana, że właśnie w tym klubie rozwinę swoje umiejętności. Poza tym, Sparta to bardzo waleczna drużyna. Sądzę, że pokażemy grę na wysokim poziomie i nie ukrywam, iż liczę na dobre miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorek. Jestem także bardzo podekscytowana możliwością grania w II lidze seniorek. Z pewnością będę ciężko pracowała, abym mogła pokazać się na parkietach II ligi. Wierzę, że wraz z dziewczynami i sztabem szkoleniowym będziemy tworzyć wspaniały zespół.

Czytaj dalej

KOMUNIKAT

6 czerwca 2016 10:18 | Aktualności

UWAGA, KOMUNIKAT! Jutrzejsze zajęcia najmłodszych grup na Białołęce są odwołane!

Czytaj dalej

12573672_1208558929173960_4078871263015164808_nZa nami ostatnie halowe rozgrywki kadetek w sezonie 2015/16. Dwa zespoły ESPES Sparty Warszawy walczyły w II Ogólnopolskim Turnieju z okazji Dni Aleksandrowa Łódzkiego.

Trener Bartosz Jesień podzielił swoje podopieczne na dwa zespoły – tak, aby każda z zawodniczek spędziła jak najwięcej czasu na parkiecie. W ESPES Sparcie I zagrały w większości zawodniczki kończące wiek kadetki (rok 1999), w ESPES Sparcie II zaś przyszłoroczne kadetki. Oba zestawienia można uznać za mocno eksperymentalne – w drugiej ekipie grało kilka zawodniczek „przymierzanych” do składu na przyszły sezon, które nie odbyły dotychczas ani jednego treningu z koleżankami.

Ostatecznie ESPES Sparta I zakończyła zmagania na drugiej lokacie, zaraz za plecami ABIS-u Łódź. Siatkarki z zaplecza orlenligowych Budowlanych Łódź zwyciężyły ze Spartankami w pierwszym meczu 2:1 i to właśnie to spotkanie zadecydowało o kolejności na podium. Młodszy zespół „Bielańskich Bandziorów” zakończył turniej na piątej lokacie.

Sztab warszawskiej ekipy podkreśla, iż pozycje w klasyfikacji turnieju, jak również wyniki poszczególnych spotkań miały drugorzędne znaczenie. Kluczowa była okazja do zobaczenia w akcji nowych nabytków zespołu kadetek i sprawdzenie ich bojem. Pomimo braku trzech ważnych ogniw zespołu i kontuzji Niny Zarzyckiej (która okazała się być skręceniem nie zagrażającym długofalowo zdrowiu naszej zawodniczki), a także kompletnego braku zgrania poszczególnych siatkarek, potencjał nowych nabytków napawa dużym optymizmem. „W zeszłym roku skład, który zakończył sezon na dziewiątym miejscu w kraju i drugim na Mazowszu, wyglądał na tym etapie przygotowań znacznie, znacznie gorzej” – mówi trener Bartosz Jesień.

Pomimo, iż Spartanki nie wygrały turnieju, organizatorzy docenili klasę naszej przyjmującej Dominiki Kozyry, która została wybrana najbardziej wartościową zawodniczką turnieju. Wyróżnienia indywidualne otrzymały też Aleksandra Stolarek (najlepsza przyjmująca) i Aleksandra Gęsina (najlepsza środkowa).

Wyniki Spartanek:

ESPES Sparta I – ABIS Łódź, 1:2 (12-, -19, 18-)

ESPES Sparta II – UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki II, 1:2 (-18, 16-, 18-)

ESPES Sparta I – ŁKS Łódź, 3:0 (-15, -23, -20)

ESPES Sparta I – UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki II, 3:0 (-14, -20, -14)

ESPES Sparta II – UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki I, 1:2 (20-, 17-, -18)

ESPES Sparta I – ESPES Sparta II, 2:1 (24-, -18, -15)

ESPES Sparta II – ABIS Łódź, 0:3 (17-, 16-, 15-)

ESPES Sparta I – UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki I, 3:0 (-9, -12, -12)

ESPES Sparta II – ŁKS Łódź, 1:2 (8-, -19, -9)

Podium turnieju:

1. ABIS Łódź

2. ESPES Sparta Warszawa I

3. UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki II

Wyróżnienia indywidualne Spartanek:

Najlepsza przyjmująca: Aleksandra Stolarek

Najlepsza środkowa: Aleksandra Gęsina

MVP turnieju: Dominika Kozyra

Czytaj dalej

12573672_1208558929173960_4078871263015164808_nJuż jutro kadetki ESPES Sparty Warszawa rozpoczną swój udział w II Turnieju Ogólnopolskim Piłki Siatkowej Dziewcząt (rocznik 1999 i młodsze) o Puchar Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego.

Turniej będzie doskonałym podsumowaniem udanego halowego sezonu kadetek (od przyszłego tygodnia przeniosą się już na boiska siatkówki plażowej), a zarazem świetną okazją dla sztabu szkoleniowego do sprawdzenia umiejętności nowych zawodniczek, które stawią się na zawodach – tu informacja dla kibiców: ze względów formalnych w relacjach z turnieju nie podamy jeszcze personaliów nowych nabytków.

Nasz klub będą na turnieju reprezentować dwa zespoły. Oprócz nich zobaczymy dwie ekipy UKS Czwórki Aleksandrów Łódzki i po jednej ŁKS-u oraz ABiS-u Łódź.

Poniżej zamieszczamy grafik turniejowych gier Spartanek:

sobota 04.06.2016

10.30 ESPES Sparta Warszawa I – ABIS Łódź

12.00 UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki II – ESPES Sparta Warszawa II

13.30 ESPES Sparta Warszawa I – ŁKS Łódź

16.30 UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki II – ESPES Sparta Warszawa I

18.00 UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki I – ESPES Sparta Warszawa II

niedziela 05.06.2016

9.00 ESPES Sparta Warszawa I – ESPES Sparta Warszawa II

12.00 ESPES Sparta Warszawa II – ABIS Łódź

13.30 UKS Czwórka Aleksandrów Łódzki I – ESPES Sparta Warszawa I

15.00 ESPES Sparta Warszawa II – ŁKS Łódź

Czytaj dalej

12573166_1204503606246159_4192165686797145228_nZa trenerem Bartoszem Jesieniem jego debiutancki sezon pracy ze Spartankami. Jak rok wśród „Bielańskich Bandziorów” podsumowuje sam szkoleniowiec…?

Maciej Szewczyk: -Od zakończenia sezonu kadetek minęło już kilka tygodni. Jak „na chłodno” podsumuje pan minione rozgrywki?

Bartosz Jesień: -Był to sezon pełen niespodzianek. Przed rozpoczęciem sezonu nikt nie stawiał nas w gronie zespołów, które będą walczyć o najwyższe cele w mistrzostwach Mazowsza a także w dalszych etapach rozgrywek. Drużyna nabierała doświadczenia z każdym rozegranym spotkaniem i sportowo wyglądało to różnie. Bardzo dobre spotkania były przeplatane słabszymi, w których gra falowała. Cieszy postawa zespołu, który w trudnych momentach nie opuszczał głowy i potrafił walczyć do końca o każdy punkt.

-Przed sezonem nikt nie stawiał ESPES Sparty w gronie faworytów, a pierwsze tygodnie sezonu również nie napawały optymizmem. Czy był jakiś konkretny „punkt zwrotny”, w którym gra pańskich podopiecznych „zaskoczyła”?

-Moim zdaniem każdy z meczy był tym „przełomowym”. Każde spotkanie przynosiło dziewczynom więcej doświadczeń oraz wiadomości dotyczących aktualnego poziomu ich umiejętności. Z meczu na mecz tego doświadczenia było więcej, a o końcowym wyniku decydowały niuanse. Jeżeli miałbym wskazać konkretny mecz, to na pewno byłby to ten rozgrywany w Radomiu. Ze stanu 0-2 dziewczyny potrafiły doprowadzić do stanu 2-2, jednak w końcówce zabrakło nam trochę „zimnej głowy” i to spotkanie przegraliśmy. Od tego momentu narodziła się drużyna – przez dalszą część fazy play-off Spartanki przebrnęły jak burza, wygrywając rewanż z Radomiem 3-1, a następnie pokonując Esperanto 3-1 i 3-0. Dalej jak było, każdy widział… (śmiech)

-Trzon ekipy z zeszłego sezonu wchodzi w wiek juniorki, przed panem i resztą sztabu zadanie zbudowania nowej ekipy. Bez odsłaniania personaliów, jak idzie proces budowy?

-Dobra gra dziewczyn w zakończonym sezonie przyciągnęła do zespołu dużo ambitnych, zdolnych i gotowych do gry zawodniczek. Ponadto do zespołu dołączą zawodniczki ESPES Sparty Warszawa kończące wiek młodziczki. Skład na dzień dzisiejszy jest już dopięty prawie w stu procentach, brakuje nam jeszcze dwóch, maksymalnie trzech zawodniczek, aby zespół był kompletny.

-W nowym sezonie, podobnie jak w minionym, będzie pan częścią bardzo młodego sztabu szkoleniowego ESPES Sparty. Jak pracuje się panu w tak młodym zespole?

-Nic, tylko pracować w takim zespole! Wymiana wiadomości oraz uwag między trenerami przebiega moim zdaniem bardzo dobrze. W sztabie szkoleniowym panuje bardzo dobra atmosfera, która udziela się także zawodniczkom.  Każdy z trenerów wnosi do tego sztabu mnóstwo wiedzy oraz pomysłów na kolejne treningi.  Mam nadzieję że tak dobra współpraca pozostanie między nami w kolejnym sezonie i będzie tak owocna, jak dotychczas.

-Zakończony sezon był pańskim pierwszym, jeśli chodzi o pracę z dziewczętami. Udało się odnieść sukces sportowy, czy było jednak coś, co pana szczególnie zaskoczyło w specyfice pracy z młodymi kobietami?

-Jak na pierwszy sezon pracy z kadetkami uważam, że było całkiem ciekawie (śmiech). Wiadomo, jak to kobiety, mają swoje humorki i do każdej zawodniczki trzeba było podejść w zupełnie inny sposób. Były zawodniczki, od których wymagałem więcej i na ich barkach spoczywała gra zespołu. Wszystkie dziewczyny podczas treningów, jak i meczów dawały z siebie sto procent, wzajemnie się motywując i wspierając. To budowało zespół i atmosferę w drużynie, która była bardzo dobra, co przełożyło się na wynik sportowy.

Czytaj dalej

batorkadomaZa nami Mistrzostwa Mazowsza Juniorek w siatkówce plażowej 2016! Świetny występ zanotowały Spartanki: Aleksandra Bator i Dominika Kęsik to nowe Mistrzynie Mazowsza, zaś na czwartym miejscu rywalizację zakończyły Kamila Dyduła i Paulina Niedźwiecka.

Do sobotnich eliminacji zgłosiły się dwie pary Spartanek: Aleksandra Stolarek i Monika Marciniak oraz wymienione wyżej Dyduła i Niedźwiecka (duet Bator/Kęsik nie musiał się kwalifikować ze względu na dobrą pozycję w rankingu). Pierwsza z wymienionych ekip nie zdołała przedrzeć się przez gęste sito eliminacji, druga zaś poradziła sobie bez zarzutu i wywalczyła awans.

W turnieju głównym nie obyło się bez emocji i zwrotów akcji. W „bratobójczym” starciu naszych zespołów to para Dyduła/Niedźwiecka odniosła zwycięstwo nad późniejszymi Mistrzyniami Mazowsza, a oba mecze strefy medalowej zakończyły się dopiero po tie-breaku. Gratulujemy Spartankom udanego występu i trzymamy kciuki podczas Półfinałów Mistrzostw Polski!

Wyniki:

Bator/Kęsik:

-Tomaszewska/Grunt (SMS/Atena Warszawa), 2:0

-Dyduła/Niedźwiecka (ESPES Sparta Warszawa), 1:2

-Gutowska/Kowalska (Atena Warszawa), 2:0

-półfinał: -Brzuzy/Goławska (UMKS MOS Wola Warszawa), 2:0

-finał: -Salamonik/Maziopa (LTS Legionovia), 2:1

Dyduła/Niedźwiecka

-Salamonik/Maziopa (LTS Legionovia), 2:1

-Bator/Kęsik (ESPES Sparta Warszawa), 2:1

-półfinał: -Salamonik/Maziopa (LTS Legionovia), 0:2

-o 3. miejsce: -Brzuzy/Goławska (UMKS MOS Wola Warszawa), 1:2

Klasyfikacja Mistrzostw Mazowsza Juniorek 2016

1. Bator/Kęsik

2. Salamonik/Maziopa

3. Brzuzy/Goławska

4. Dyduła/Niedźwiecka

Klasyfikacja Mistrzostw Warszawy Juniorek 2016

1. Bator/Kęsik

2. Brzuzy/Goławska

3. Dyduła/Niedźwiecka

Czytaj dalej

12823350_970333386381249_1692384866336885586_oSezon grup zawodniczych za nami. Kadetki i juniorki zakończyły go na miejscach 9-12 w Mistrzostwach Polski, seniorki zaś wygrały fazę zasadniczą drugiej ligi, lecz nie zdołały awansować do półfinałów tych rozgrywek. Miniony rok podsumowuje kapitan Izabela Matyszczak.

Maciej Szewczyk: -Sezon 2015/16 zakończył się już chwilę temu. Jak podsumujesz jego przebieg w wykonaniu seniorek, juniorek i kadetek ESPES Sparty?

Izabela Matyszczak: -Zaczynając od końca: za bardzo udany uważam sezon kadetek. Ich  medal w województwie i awans do półfinałów Mistrzostw Polski pozwolą niektórym dziewczynom uwierzyć w swoje możliwości. Jeśli chodzi o juniorki – uważam, że przed sezonem nikt nie widział nas w gronie faworytów, w tej roli postrzegane były raczej ekipy grające też w Młodej Lidze. Patrząc na końcowe wyniki półfinałów, widzimy, że zabrakło dwóch, trzech piłek aby grać o medal. Zagralismy dwa świetne mecze z Iławą i Wrocławiem i chyba zbyt rozkojarzone i pewne wyszłyśmy do meczu z Mielcem.Na tym etapie rozgrywek nie ma słabych zespołów. Seniorki? Zaczęło się od świetnej fazy zasadniczej, którą zdołałyśmy wygrać, lecz chyba na play-offy przyszedł lekki spadek formy i również zabrakło kilku piłek do awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

MS: -Niedosyt jest, to jasne, ale jak uważasz, czy miniony sezon był udany dla ESPES Sparty?

IM: - Sezon 2015/2016 określiłabym jako średnio udany: jak już powiedziałeś, jest lekki niedosyt. Myślę, że w przyszłym roku po odpowiednich wzmocnieniach zameldujemy się w Finałach Mistrzostw Polski Juniorek!

MS: -Jakie są twoje plany, cele i marzenia na kolejny sezon?

IM: -W nowym sezonie chcę nadal zdobywać doświadczenie na parkietach drugiej ligi seniorek, spróbować powalczyć w półfinałach tych rozgrywek oraz przywieźć swój trzeci medal z młodzieżowych Mistrzostw Polski!

MS: -Na razie nie możemy zdradzić szczegółów, ale – by pozostać nieco tajemniczym – co sądzisz o dotychczasowych wzmocnieniach przed kolejnym sezonem? Mam na myśli koleżanki, bez podawania nazwisk, które dołączyły do Was w treningach…

IM: -Trzeba przyznać, że na pewno nie ubędzie nam centymetrów pomimo tego, że w wiek seniorski wejdzie Ewa Krzysztoń, którą serdecznie pozdrawiam (też pozdrawiamy Ewę, która właśnie się zmaga z maturami! – przyp. red.). Wygląda na to, że przybędzie mi konkurencja na pozycji rozgrywającej, co bardzo mnie cieszy – będzie mnie to motywować do cięższej pracy i lepszej gry! Niecierpliwie czekam na kolejne wzmocnienia. Korzystając z okazji, chciałabym podziękować wszystkim dziewczynom – juniorkom i seniorkom – za cały sezon. Odchodzącym życzę zdrowia i sukcesów sportowych i osobistych, a zostającym mówię: siatkarska Polska jeszcze o nas usłyszy!

Czytaj dalej
Strona 1 z 6012345...102030...ostatnia »
  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016