nowe logoZa nami pierwsza runda fazy zasadniczej w rozgrywkach juniorek. Siatkarki warszawskiej Sparty zakończyły ją świetnym występem przeciwko Mistrzyniom Polski – Legionovii Legionowo – który wygrały w trzech setach. Jutro naprzeciw stołecznej drużyny stanie Volley Płock, który mimo słabego początku, zanotowały zwyżkę formy końcówce rundy. Podopieczne Jerzego Chęcińskiego w ostatnich pojedynkach udowodniły, że są liczącą się siłą na mazowieckiej mapie.

W pierwszym meczu obu ekip dosyć niespodziewanie wygrała Sparta, nie tracąc nawet seta. Dla nas było to fantastyczne otwarcie sezonu, które pchnęło nas do dalszych wygranych. Zatrzymaliśmy się dopiero na MOSie Wola Warszawa, z którym przegraliśmy do tej pory jedyny mecz. W ostatecznym rozrachunku Sparta zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dziesięcioma punktami przewagi nad Płockiem.

Odwrotny los spotkał naszych dzisiejszych przeciwników. Kolejne przegrane z Legionovią I i II oraz Trzynastką Radom, spowodowały że płocczanki okupowały niższe miejsca w tabeli. Dopiero w ostatnich tygodniach ekipa Volley Płock zaczęła marsz w górę tabeli.

Przed nami kolejne wyzwanie. Ten mecz nie będzie należał do łatwych, gdyż zawodniczki przeciwnej drużyny z pewnością wyjdą na boisko zmotywowane i rządne zwycięstwa. Naszym zadaniem jest przede wszystkim utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli, więc na pewno skupimy się na każdym elemencie, aby jak najlepiej rozpocząć drugą rundę. – powiedziała wychowanka Volley Płock, a obecnie nasza atakująca – Monika Kacprzak.

Mecz rozpocznie się o godzinie 16.00 w hali CRS Bielany, ul. Lindego 20. Serdecznie zapraszamy!

Czytaj dalej

Kacprzak show w meczu z Legionovią

25 października 2017 20:07 | Aktualności

intro_ltsPojedynki między Spartą Warszawa a Legionovią od kilku lat stanowią wisienkę na ligowym torcie. Podopieczne Roberta Strzałkowskiego zagrały bez kalkulacji i wyraźnie pokonały aktualne Mistrzynie Polski Juniorek 3-0 (-17, -21, -22). Mało jednak brakowało, a mecz zakończyłby się zanim się jeszcze rozpoczął.

Licznie przybyli kibice byli mocno zdziwieni, gdy zamiast pojedynku siatkarek zobaczyli … piłkarki ręczne! Z przyczyn niezależnych od nas, pierwszy gwizdek rozbrzmiał dopiero trzy kwadranse po planowanym rozpoczęciu spotkania. Mimo możliwości ubiegania się o walkowera, trener Wojciech Lalek i jego podopieczne postanowiły w duchu rywalizacji sportowej udowodnić swój potencjał. Należą się za to spore słowa uznania i jednocześnie podziękowania z naszej strony.

Początek rywalizacji to seria dobrych zagrywek legionowskiej środkowej Katarzyna Niderli. Gdy po jej zagrywce, piłka prześlizgnęła się po siatce na naszą stronę było już 0-3 dla przyjezdnych. Chwilę później na zagrywce stanęła nasza kapitan, Dominika Kozyra. Biorąc sprawy w swoje ręce zagrywała kolejnych dziewięć razy. Kilka świetnych kontr i dobrze pracujący blok rozbiły drużynę Legionovii.
Gdy akcją z obiegnięcia popisała się Aneta Matczak było jasne, że tego seta już nikt nam nie odbierze. Chwilę później seta skończyła Kozyra atakując z lewego skrzydła na 25-17.

Drugi set był bardziej wyrównany, ale to Legionovia ciągle goniła wynik. Dużą skuteczność na siatce utrzymywała Monika Kacprzak, która w ataku i bloku była najjaśniejszą postacią naszej drużyny. Wart podkreślenia jest fakt, że nasza atakująca w całym meczu popełniła tylko dwa błędy przy zdobytych 22 punktach (!). Po zagrywkach Marceliny Karpińskiej warszawianki wyszły na prowadzenie 10-5. „Lalki” jednak nie odpuszczały i po trudnych zagrywkach Mileny Montowskiej przewaga Sparty stopniała do dwóch punktów (16-14). Jednak to wszystko, na co było stać legionowianki w tej partii. Kolejne ataki trio Karpińska – Kozyra – Kacprzak podcięły skrzydła mistrzyniom Polski. Nawet dobra postawa na siatce Natalii Dąbrowskiej nie zdołała odwrócić losów tego seta. Sparta wygrała 25-21.

Od początku trzeciej odsłony utrzymywało się prowadzenie spartanek (3-0, 10-7). Dobrze uzupełniał się duet libero Wiktoria BabeckaNina Zarzycka. Pierwsza z nich była bardzo pewna w przyjęciu, druga obroniła kilka ważnych piłek. Kolejny raz ostoją w ataku okazała się Kacprzak, która skończyła ważną piłkę na 20-18. Gdy na minimalny aut zagrywkę posłała Aleksandra Hamuda to, co kilka tygodni temu było niemożliwe – stało się faktem. Pokonaliśmy złote medalistki Mistrzostw Polski Juniorek 3-0!

O pomeczową wypowiedź poprosiliśmy bohaterkę spotkania, Monikę Kacprzak: – Wczorajszy mecz to było zdecydowanie to, czego oczekiwali od nas kibice.  Cały pojedynek grałyśmy z wielką zawziętością na naprawdę niezłym poziomie. Nie spodziewałyśmy się zwycięstwa z Mistrzem Polski w krótkich trzech setach. Pokazałyśmy jednak na co nas stać udowadniając, że możemy walczyć z każdym. Dzięki naprawdę dobremu przyjęciu nasza rozgrywająca Magda Tomaszewska dzieliła piłki równo, między wszystkie zawodniczki. Z dobrej strony pokazałyśmy się też w elemencie zagrywki, którą wielokrotnie punktowałyśmy. Do walki o każdy punkt zagrzewał nas głośny doping naszych kibiców oraz koleżanek z boku. To był naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu, dlatego jestem dumna ze wszystkich, którzy dołożyli do tego zwycięstwa swoją cegiełkę.

Czytaj dalej

Gramy z Mistrzem Polski

24 października 2017 10:29 | Aktualności

nowe logoDziś dojdzie do bardzo ciekawego pojedynku w lidze juniorek. ESPES Sparta Warszawa podejmie na własnym boisku aktualne mistrzynie Polski z Legionowa. Drużyny dzielą zaledwie dwa punkty w tabeli. Tylko zwycięstwo za trzy punkty pozwoli spartankom przeskoczyć „Lalki” na koniec pierwszej rundy zmagań.

Obie drużyny idą jak burza w młodzieżowych rozgrywkach. Po chwilowej zadyszce i przegranej ponad tydzień temu z MOS Wola 2-3, nasze dziewczyny odniosły przekonujące zwycięstwo z Legionovią II na ich terenie. Za nami także udany pojedynek w ramach drugiej ligi, gdzie pewnie wygraliśmy bez straty seta z Węgrowem.

Podopieczne trenera Wojciecha Lalka zdobyły trzy złote medale Mistrzostw Polski w ostatnich…trzech latach. Legionowski młodzieżowy hegemon dobrze spisuje się również w tym sezonie. Zaledwie dwa stracone sety w sześciu pojedynkach niewątpliwie dobrze świadczą o naszym najbliższym przeciwniku. I choć w ostatniej kolejce II ligi legionowianki przegrały w tie-breaku z Krótką Mysiadło, to mimo wszystko są one stawiane w roli faworyta w pojedynku z nami.

O kilka słów przed meczem poprosiliśmy naszą przyjmującą, a jednocześnie byłą legionowiankę – Marcelinę Karpińską. - Legionovia Legionowo to jeden z najlepszych klubów w mazowieckiej lidze. Zespół ten dysponuje zawodniczkami z mniejszym lub większym doświadczeniem boiskowym. Na pewno ich atutem jest waleczność i zaangażowanie w obronie, ale nasza drużyna ma potencjał i siłę w ataku. Jestem więc pewna, że mecz będzie pełen emocji i walki o każdą piłkę.

CRS Bielany, ul. Lindego 20 (metro Wawrzyszew), godz.16.00

Czytaj dalej

Pewne zwycięstwo w drugiej lidze

22 października 2017 12:41 | Aktualności

nowe logoPo zeszłotygodniowym, trzymeczowym maratonie nasza drużyna mogła trochę odetchnąć. Mieliśmy czas na spokojne trenowanie,  co w sobotę zaoowocowało pewnym zwycięstwem nad Nike Węgrów 3-0. Tym samym spartanki odniosły pierwsze zwycięstwo w II lidze w sezonie 2017/2018.

Pierwszy set był wyrównany tylko do stanu po 15. Po serii świetnych zagrywek Marceliny Karpińskiej Sparta wyszła na prowadzenie 20-16. Nie do zatrzymania na siatce była nasza atakująca Monika Kacprzak, która zagrała bardzo dobrze w ataku. Grając ostatecznie punkt za punkt wygraliśmy 25-20.

Druga odsłona od samego początku należała do nas. Gdy na zagrywce pojawiła się Aneta Matczak, nasze prowadzenie wzrosło do sześciu punktów (12-6). Na 19-11 punktowy blok zanotowały Natalia Szewczak i Dominika Kozyra. Chwilę później  trener Robert Strzałkowski zdecydował się na podwójną zmianę, co przyniosło korzyść w postaci wygranej 25-16.

Początek ostatniej partii był dla Sparty zimnym prysznicem. Mimo ciężkiej sytuacji, zawodniczki trener Barbary Murawskiej postawiły wszystko na jedną kartę. Spartanki dopiero w połowie seta potrafiły odskoczyć rywalowi na 18-14. Kolejne punktowe ataki Moniki Kacprzak zwiększyły naszą przewagę do siedmiu punktów. Piłkę meczową, kapitalnym atakiem, skończyła z lewego skrzydła nasza kapitan Dominika Kozyra i ustanowiła wynik seta na 25-17.

Uważam, że dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu wypadł bardzo dobrze. Pokazałyśmy się w każdym elemencie z bardzo dobrej strony. Zdecydowanie ograniczyłyśmy liczbę popełnianych błędów. Myślę, że ten zwycięski pojedynek sprawi, że będziemy grały coraz lepiej i mam nadzieję, że zaprocentuje to podczas najbliższego meczu  – powiedziała jedna z bohaterek spotkania, Monika Kacprzak.

A kolejny pojedynek, tym razem w ramach rozgrywek juniorskich, już w najbliższy wtorek o godzinie 16.00 na Lindego 20. Nasz zespół zmierzy się z trzykrotnym Mistrzem Polski – Legionovią Legionowo.

Czytaj dalej

Maraton zakończony zwycięstwem

16 października 2017 14:20 | Aktualności

nowe logoTrzy wyjazdowe mecze, jedno zwycięstwo i dwanaście rozegranych setów – tak wyglądały ostatnie cztery dni juniorek ESPES Sparta Warszawa. Za nami mały siatkarski maraton, który zakończył się „happy endem”. Powoli do zdrowia wraca też Julia Dąbrowska, która po mocnym skręceniu stawu skokowego nie trenuje od dwóch tygodni.

W czwartkowym pojedynku w lidze juniorek graliśmy z nieźle spisującym się MOS Wola Warszawa. Pierwsze dwie partie należały do gospodyń, które wykorzystały naszą słabszą postawę. Masa błędów własnych nie pozwoliła nam rozwinąć skrzydeł. Było bardzo nerwowo, na co wpływ miały także niezrozumiałe decyzje sędziów, którzy krzywdzili oba zespoły. Dopiero dwa kolejne sety zagraliśmy na przyzwoitym poziomie, wygrywając kolejno do 19 i 17. Niestety tie break należał do podopiecznych Stanisława Lizińczyka. Zagraliśmy słabe spotkanie i zasłużenie przegraliśmy 2-3. Była to pierwsza porażka spartanek w sezonie.

Dwa dni później spotkaliśmy się z mocnym zespołem Mazovii Warszawa w ramach rozgrywek drugiej ligi. Gospodynie są faworytem do awansu na zaplecze ekstraklasy, co dobitnie pokazały na boisku. Powróciły „demony” z czwartkowego meczu, przez co podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego kompletnie straciły swoje atuty na siatce. Przegrana 0-3 pokazała jak dużo pracy przed nami.

Niedzielny mecz z drugim zespołem Legionowa zaczął się kolejny raz nerwowo. Przegrana w pierwszym secie do 20 podrażniła warszawianki. W kolejnych trzech setach to jednak nasze dziewczyny były górą. Na wyróżnienie zasługują dwie rezerwowe, które odmieniły naszą grę – Zuzanna Hausman i Magdalena Tomaszewska. Warta podkreślenia jest też postawa naszej kapitan Dominiki Kozyry, która mimo urazu pokazała charakter i była jasnym punktem naszej drużyny. Wygrana 3-1 pozwoliła nam umocnić się w czubie tabeli.

- Od początku wiedziałyśmy, po co przyjechałyśmy do Legionowa i to udało się zrealizować. Nasza gra wyglądała dużo lepiej, ograniczyłyśmy błędy własne oraz utrzymałyśmy wysoki poziom zagrywki, co pozwoliło na skuteczną grę blok-obrona. Dzięki dobremu przyjęciu gra na siatce była zróżnicowana, co na pewno zaprocentuje w przyszłości. Koncentracja w każdym elemencie oraz lepsza komunikacja sprawiły, że wywozimy z Legionowa trzy punkty. Cieszy to zarówno zawodniczki jak i kibiców, których doping pomaga nam na każdym meczu – powiedziała rozgrywająca Sparty, Magdalena Tomaszewska.

W tym tygodniu nasz zespół rozgrywa tylko jedno spotkanie – w sobotę w rozgrywkach II ligi, więc czasu na spokojny trening będzie więcej. Mamy nad czym pracować, ale jesteśmy pewni, że idziemy w dobrym kierunku.

Czytaj dalej

nowe logoESPES Sparta Warszawa jest nadal niepokonana na Mazowszu. W czwartej kolejce ligi juniorek podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego wygrały z Trzynastką Radom, rewelacją tegorocznych rozgrywek.

Otwarcie meczu było wyrównane. Po ataku Zuzanny Hausman warszawianki wyszły na prowadzenie 4-3. Od tego momentu zaczęły się mnożyć jednak proste, zupełnie niewymuszone błędy. Trener Strzałkowski próbował ratować sytuację, ale na niewiele się to zdało. Radomianki, które zagrały bardzo agresywnie wygrały zasłużenie 25:19.

Po dosadnej rozmowie w przerwie między setami kolejna partia była dużo lepsza w naszym wykonaniu. Spartanki podrażnione pierwszą partią narzuciły swój styl gry. Od samego początku dobrze graliśmy w relacji blok-obrona, a zmuszone do ryzykowania przyjezdne zaczęły popełniać błędy. Na uwagę zasługuje bardzo dobre przyjęcie Dominiki Kozyry i Wiktorii Babeckiej. W końcówce, trener Strzałkowski zdecydował się na podwójną zmianę. Seria pięciu zagrywek Magdaleny Tomaszewskiej przypieczętowała zwycięstwo 25-14.

Trzeci set był powtórką z poprzednich minut. Warszawianki zaczęły lepiej zagrywać i raz za razem punktowały przeciwnika blokiem. Gdy sytuacyjną piłkę z prawego skrzydła skończyła Monika Kacprzak (20-11) było wiadomo, że nic już nie jest w stanie zagrozić Sparcie w tym secie. Wynik 25-15 pokazuje różnicę między zespołami w tym etapie meczu.

Pierwsza faza ostatniej partii toczyła się pod dyktando gospodyń (11-6). Radomianki szybko odrobiły jednak straty, zmuszając nas do wzięcia czasu (13-13). Gwóźdź Marceliny Karpińskiej, po obronie którego piłka uderzyła w sufit hali na Lindego, pokazał potencjał, jakim dysponuje nasza przyjmująca. Chwilę później ta sama zawodniczka dołożyła dwie mocne zagrywki i Sparta wyszła na prowadzenie 23-21. Różnica punktowa utrzymała się do końca spotkania. Asem serwisowym mecz zakończyła Natalia Szewczak. Tym samym ESPES Sparta Warszawa obroniła fotel lidera rozgrywek juniorek na Mazowszu.

ESPES Sparta Warszawa – MUKS Trzynastka Radom 3-1 (19, -14, -15, -22)

Czytaj dalej

SMS lepszy w pojedynku kadetek

2 października 2017 21:28 | Aktualności

nowe logoDrużyna kadetek zanotowała porażkę w wyjazdowym spotkaniu z UKS SMS Warszawa 0-3. Dziewczyny pokazały się z lepszej strony niż tydzień wcześniej. Kilka zdań o meczu powiedziała trener Dorota ŚwieniewiczPoza pierwszym setem, wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Moje zawodniczki grały z ogromną wolą walki i ambicją. Siatkarki Szkoły Mistrzostwa Sportowego postawiły poprzeczkę naprawdę wysoko. Od początku tygodnia wracamy do ciężkich treningów. Chcemy robić kolejne kroki do przodu, tak aby pokusić się o wygranie meczu w następnych kolejkach.

Czytaj dalej

Koniec pucharowej przygody

2 października 2017 18:44 | Aktualności

plakat_pp_sparta2(1)ESPES Sparta Warszawa zakończyła swoja przygodę w Pucharze Polski. Mimo ambitnej postawy na boisku, nasze zawodniczki nie były w stanie sprostać żadnemu z wyżej notowanych zespołów.

W piątek spartanki grały z dobrze prezentującym się zespołem ze Świecia. Pierwszy set mocno rozbudził apetyty kibiców, bo grając jak równy z równym przegraliśmy dopiero w samej końcówce. W dalszym etapie meczu dominacja podopiecznych Piotra Sobolewskiego była bezdyskusyjna. Dobra postawa Dominiki Kozyry i Marceliny Karpińskiej to było zbyt mało na czołową drużynę zaplecza ekstraklasy.

Drugi mecz rozgrywaliśmy z uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego ze Szczyrku, które stanowią w zasadzie reprezentację Polski w młodzieżowych rozgrywkach. Nie tak dawno, otarły się one o podium Mistrzostw Świata i dopiero po porażce z późniejszymi srebrnymi medalistkami – Dominikaną – odpadły z rywalizacji. Na parkiecie spotkały się więc dwa zdecydowanie najmłodsze zespoły, które w swoich szeregach nie mają ani jednej seniorki. Przegrana 1-3 pokazała, że w naszym zespole jest spory potencjał. Dobry poziom utrzymywała nasza kapitan – Dominika Kozyra, a Monika Kacprzak zanotowała 54% skuteczności w ataku. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno nasza atakująca grała jako środkowa.

W ostatnim dniu rywalizacji graliśmy z E. Leclerc Radomką Radom. Drużyna Jacka Skroka – do niedawna trenera Developresu Rzeszów – pokazała nam miejsce w szeregu. Mieliśmy bardzo duże problemy z przyjęciem i konstruowaniem akcji na siatce. Zasłużona porażka 0-3 nie podlega dyskusji, a nam daje materiał do analizy.

- Turniej stał na wysokim poziomie organizacyjnym i sportowym, ponieważ każda z trzech drużyn za tydzień inauguruje swoje rozgrywki. My od początku traktowaliśmy ten turniej szkoleniowo i cieszymy się, że tak mocne zespoły sprawdziły nasz potencjał. Dziękuję swoim dziewczynom za walkę i wierzę, że zdobyte doświadczenie pomoże nam w przyszłości. – powiedział trener ESPES Sparta Warszawa, Robert Strzałkowski.

W trakcie trwania zawodów odbyła się też zbiórka pieniędzy dla małego Teosia. Cieszymy się, że mogliśmy dołożyć swoją cegiełkę do akcji. Trzymamy kciuki za naszego młodego fana.

Czytaj dalej

#krecimydlateosia

28 września 2017 12:41 | Aktualności

Miło nam poinformować, że do siatkarskiej rodziny Sparty dołączył wyjątkowy kibic. To dwuletni Teoś, który w najbliższą sobotę i niedzielę podczas Turnieju Pucharu Polski w Nieporęcie będzie wspierał nasze dziewczyny!

Leczenie chłopca, cierpiącego na jedną z odmian dysplazji, jest bardzo kosztowne, dlatego ogromna prośba do kibiców, by podczas Pucharu Polski wspomogli go przysłowiową złotówką.

Pokażmy, że Sparta Warszawa to coś więcej niż siatkówka – polubmy, udostępnijmy, pomóżmy‼️

 

Czytaj dalej

Juniorki wygrywają w Siedlcach

27 września 2017 12:58 | Aktualności

1621863_549627788491723_2151432987826212134_nTrzy mecze i trzy zwycięstwa bez straty seta. Tak przedstawia się dorobek naszego zespołu w lidze juniorek.  Jeszcze w dniu meczu pod sporym znakiem zapytania stał występ dwóch podstawowych zawodniczek – Marceliny Karpińskiej i Moniki Kacprzak, które zmagają się z chorobą. W ich miejsce na boisku pojawiły Julia Dąbrowska i Zuzanna Jachowska. Dotychczasowe zmienniczki  dobrze spełniły swoje zadanie i były jasnymi postaciami meczu z Ósemką.

Pierwszy set był nerwowy w naszym wykonaniu. Zawodniczki z Siedlec grały na bardzo dużym ryzyku w ataku, co przyniosło im sporo punktów. Nieco słabiej zagrywaliśmy, stąd wynik oscylował w okolicy remisu (15-16). Nerwową końcówkę lepiej rozegrały siatkarki ze stolicy i przy dobrej zagrywce Julii Dąbrowskiej zakończyliśmy seta wynikiem 26-28.

Druga partia to gra do jednej bramki. Od początku spartanki narzuciły swój rytm gry wychodząc na prowadzenie 4-8.  Po świetnej serii zagrywek Aleksandry Gęsiny nasza przewaga wzrosła do dziewięciu punktów (6-15). W końcówce kilka miłych dla oka, a przede wszystkim skutecznych akcji rozegrała Julia Czeladko. Przy stanie 11-23 na boisku pojawiły się zmienniczki, co spowodowało lekki spadek koncentracji. Set zakończył się pewnym zwycięstwem 16-25.

Trzecia i ostatnia odstłona to znowu nasza dobra postawa w polu serwisowym. Dominika Kozyra aż dziesięć (!) razy wprowadzała piłkę do gry. Skończyła zagrywać dopiero przy stanie 7-17. Wówczas w jej miejsce pojawiła się Wiktoria Wiśniewska, która pozostała na boisku do końca meczu.  Przystanie 8-20, trener Robert Strzałkowski ponownie zdecydował się na zmiany. Seta asem serwisowym zakończyła Natalia Szewczak, która rozegrała bardzo udane spotkanie (15-25).

- Był to nasz ostatni sprawdzian przed meczami Pucharu Polski. Za nami dwa trudne, wyjazdowe mecze w Płocku i Siedlcach. Do optymalnej formy jeszcze daleka droga, ale z meczu na mecz prezentujemy się lepiej. Teraz skupiamy się na najbliższym turnieju. Wierzę, że doświadczenie jakie zdobędziemy zaprocentuje w przyszłości. – powiedział trener Sparty, Robert Strzałkowski.

Czytaj dalej
Strona 2 z 7012345...102030...ostatnia »
  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016