xdcfvgbhjnSiatkarki ESPES Sparty Warszawa udanie rozpoczęły rywalizację w fazie play-off. W pierwszym meczu pewnie pokonaliśmy zespół Łaskovii Łask 3-1. Tym samym wyszliśmy na prowadzenie w rywalizacji do trzech zwycięstw.

Pierwszy set oba zespoły rozpoczęły dość nerwowo od popsutych zagrywek. Chwilę później, za sprawą dobrych zagrywek łaskowianki odskoczyły na trzy punkty (2-5). Spartanki szybko opanowały emocje i za sprawą ataku Zuzanny Hausman wyszły na prowadzenie 14-9. Na niewiele się to zdało i stołeczne kontynuowały zwycięską passe, zwiększając przewagę do ośmiu punktów (21-13). Ostatecznie po ataku Dominiki Kozyry z lewego skrzydła wygraliśmy pewnie 25-18.

Początek drugiej partii ponownie należał do podopiecznych trenera Bogdana Lipowskiego (1-3). Warszawianki szybko się jednak pozbierały i punkt po punkcie budowały swoją przewagę (14-10). Po kapitalnej akcji w obronie Wiktorii Babeckiej, ważny punkt w ataku zdobyła dobrze dysponowana tego dnia Monika Kacprzak. Punkt na zagrywce (18-13) dołożyła Sylwia Grobys i gospodynie pewnie zmierzały po zwycięstwo. W tym momencie coś się jednak zacięło. Ambitna postawa libero Łaskovii Mai Lipowskiej, dodatkowo nasze dwa błędy z przyjęciu i dotknięcie siatki pozwoliły wyjść na prowadzenie gościom 20-19. Czas dla Sparty uspokoił grę i pozwolił wygrać 25-22.

Kolejna odsłona zaczęła się tak jak dwie poprzednie – od prowadzenia Łaskovii (2-4, 6-8). Kapitalna obrona Zuzanny Hausman po ataku z prawego skrzydła i kończący atak Moniki Kacprzak dodały „wiatru w żagle” młodym spartankom (13-11). W kolejnych akcjach prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale końcówka należała do przyjezdnych 22-25.

Podrażnione stołeczne chciały jak najszybciej zakończyć to spotkanie. Tylko pierwsze piłki w czwartym secie były wyrównane (5-4, 7-6). Od stanu 10-10 Sparta wrzuciła „wyższy bieg”. Dobrą gra blok-obrona i kończące ataki duetu Kozyra-Kacprzak pozwoliły odskoczyć nam na sześć punków (20-14). W końcówce rewelacyjną akcję Julii Czeladko ze środka wykończyła Hausman, która była bardzo jasną postacią w całym pojedynku. W końcówce seta 24-16 lekko spuściliśmy z tonu i oddaliśmy przeciwnikowi trzy kolejne punkty. Było to jednak zbyt mało na dobrze dysponowaną tego dnia Spartę Warszawa. Wygraliśmy 3-1 i wyszliśmy na prowadzenie 1-0 w grze do trzech wygranych.

ESPES Sparta Warszawa: Monika Kacprzak, Dominika Kozyra, Sylwia Grobys, Julia Czeladko, Zuzanna Hausman, Aneta Matczak, Wiktoria Babecka (libero) oraz Dorota Świeniewicz, Zuzanna Jachowska, Magdalena Tomaszewska

 

Czytaj dalej

nowe logoBrzmi to mało prawdopodobnie, ale jednak może być całkiem realne. Dorota Świeniewicz, która ostatnio zajęła się szkoleniem młodych siatkarek w stolicy być może wzmocni drugoligowy zespół Sparty Warszawa w meczach o utrzymanie z Łaskovią Łask. Była reprezentantka Polski została zarejestrowana przez stołeczny zespół w styczniu i niewykluczone, że znów zobaczymy ją na boisku.

Dorota Świeniewicz to jedna z legend polskiej siatkówki żeńskiej, a jej nazwisko nierozerwalnie wiąże się z sukcesami reprezentacji Polski na początku XXI wieku. Wychowanka Polonii Świdnica, w swej bogatej karierze klubowej grała w BKS-ie Bielsko-Biała, włoskiej Perugii i Tena Santeramo, hiszpańskiej Mallorce, a sportową karierę zakończyła sześć lat temu w barwach Atomu Trefla Sopot. Ma na koncie sześć medali mistrzostw Polski, w tym dwa złote (ostatni w 2010 roku), dwa mistrzostwa Włoch, trzy razy sięgała po Puchar Włoch, wicemistrzostwo Hiszpanii. W europejskich pucharach zdobyła złoty i srebrny medal Ligi Mistrzyń, Puchar Zdobywców Pucharów i Puchar CEV. Jest dwukrotną mistrzynią Europy z 2003 i 2005 roku.

Od jakiegoś czasu Dorota Świeniewicz zajmuje się szkoleniem młodzieży, współpracują z warszawską Spartą. W rozgrywkach seniorskich klub ten gra w II lidze kobiet w oparciu o juniorki, które zajęły 9. miejsce po rundzie zasadniczej. Obecnie przed podopiecznymi trenera Roberta Strzałkowskiego rywalizacja o utrzymanie w lidze z Łaskovią Łask, która toczyć się będzie do trzech wygranych meczów. Pierwsze dwa mecze odbędą się w Warszawie, pierwszy już w najbliższą sobotę.

Okazało się, że 46-letnia Dorota Świeniewicz „na wszelki wypadek” została zgłoszona do rozgrywek przez działaczy Sparty jeszcze przed zamknięciem okna transferowego. Według informacji, jakie pozyskała Strefa Siatkówki jej występ w ostatnich meczach sezonu w barwach Sparty nie jest wykluczony. Jak zapewnia trener Strzałkowski, dobrze jest mieć w zespole tak doświadczoną zawodniczkę, która w pewnych momentach będzie mogła pomóc swoim młodszym koleżankom, być może i wychowankom, nie tylko jako trener, ale również na boisku.

źródło: siatka.org

Czytaj dalej

W niedzielę z Łaskiem

11 kwietnia 2018 11:24 | Aktualności

fcvgbhnjm W najbliższą niedzielę nasze siatkarki wrócą na ligowe parkiety. Naszym przeciwnikiem będzie Łaskovia Łask, a stawką utrzymanie w drugiej lidze kobiet.

Powoli dobiegają końca przygotowania do najważniejszej części sezonu – fazy play-off. Zespół ESPES Sparty Warszawa rozegrał w tym czasie trzy mecze kontrolne – z Chemikiem Olsztyn i NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki. Wynik w tych spotkaniach nie był najważniejszy, a drużyna pokazała że ma jeszcze spore rezerwy. Na prośbę klubu z Łasku, terminarz meczów został przesunięty o ponad tydzień.

- Wszystkie zawodniczki są zdrowe, co daje nam duży komfort pracy na treningach. Wiemy o co gramy i chcemy być dobrze przygotowani do wymagających spotkań. Czekają nas trudne mecze, ale liczę na dobrą postawę zespołu. – mówi trener spartanek, Robert Strzałkowski.

Pierwszy mecz już w najbliższą niedzielę 15 kwietnia, w hali CRS Bielany, ul. Lindego 20 o godz.16.30. 

Czytaj dalej

fcvgbhnjmPrzed drużyną juniorek Sparty ostatnie mecze tego sezonu. – Ostatnie tygodnie potwierdzają, że nasza drużyna jest w bardzo dobrej formie – mówi nasza przyjmująca Julia Dąbrowska. Zapraszamy do lektury.

W minioną sobotę dwukrotnie zmierzyłyście się z Chemikiem Olsztyn. W pierwszym meczu padł remis, w drugim wygrałyście dosyć pewnie 3-1. Jednak to olsztynianki, a nie Sparta jedzie na finały Mistrzostw Polski Juniorek. Nie czujesz niedosytu po odpadnięciu w półfinałach? 

Czuję ogromny niedosyt podobnie jak cała nasza drużyna. Losowanie półfinałów nie było dla nas łaskawe i trafiłyśmy na dwa bardzo silne zespoły. Niestety przegrałyśmy oba te spotkania 2-3. Byłyśmy o włos od awansu i myślę, że to boli najbardziej. Wygrywając w meczu sparingowym z Olsztynem, który dostał się na finały, potwierdziłyśmy to, że byłybyśmy w stanie walczyć o medal Mistrzostw Polski.

Początek sezonu był dla Ciebie pechowy. Przez problemy zdrowotne wróciłaś na parkiet dopiero w połowie stycznia. Jednak od tego momentu jesteś bardzo pewnym punktem zespołu. Czujesz, że to może być przełomowy sezon dla Ciebie?

Kontuzja przez pewien czas wykluczyła mnie z rozgrywek, jednak dała mi też motywację do ciężkiej pracy i nadrobienia zaległości. Uważam, że ten sezon jest dla mnie jednym z najbardziej przełomowych. Dostarczył mi wielu pozytywnych emocji i również wiele mnie nauczył. Trener dał mi szanse pokazania się w lidze juniorskiej i seniorskiej z czego jestem bardzo zadowolona.

Za Wami runda zasadnicza w drugiej lidze. Jak oceniasz postawę zespołu przez pryzmat tych rozgrywek?

Niestety druga liga nie idzie do końca po naszej myśli. Jesteśmy młodym zespołem, który nie ma tak dużego doświadczenia jak nasze przeciwniczki. Lecz jesteśmy waleczne, dążymy do celu mimo przeszkód i na każdym kroku chcemy udowodnić na co nas stać.

Za blisko dwa tygodnie rozpoczynacie walkę o utrzymanie. W drużyną ŁMLKS Łask graliście w tym sezonie dwukrotnie. W meczu wyjazdowym uległyście 1-3, natomiast w rundzie rewanżowej pewnie wygrałyście bez straty seta. Patrzysz na te mecze z optymizmem?

Jestem dobrej myśli co do spotkań z Łaskiem. Ostatnie tygodnie potwierdzają, że nasza drużyna jest w bardzo dobrej formie i myślę, że wykorzystamy ją do walki z Łaskovią.

Przed Wami krótka przerwa świąteczna. Macie „w nogach” kilkadziesiąt spotkań zarówno w rozgrywkach juniorek jak i seniorek. Chyba ten odpoczynek się przyda przed najważniejszymi meczami?

Sezon ten jest bardzo wyczerpujący i wymaga od nas ciężkiej pracy. Uważam, że odpoczynek i spędzony czas z rodziną wpłynie na nas wyłącznie pozytywnie. Po świętach wrócimy z nową energią i będziemy gotowe do kolejnych spotkań.

 

Czytaj dalej

fvgbhn

ESPES Sparta Warszawa szlifuje formę przed meczami play – off z Łaskiem. Podopieczne Roberta Strzałkowskiego skorzystały z zaproszenia i udały się na dwumecz do stolicy Warmii i Mazur, gdzie zmierzyły się z finalistą Mistrzostw Polski Juniorek  – Chemikiem Olsztyn.

Trenerzy obu zespołów umówili się na rozegranie dwóch meczów, za każdym razem były to cztery sety. Trzy godziny w podróży nie dały nam komfortu grania, ale musimy oddać gospodyniom, że pierwszy set w ich wykonaniu był koncertowy. Dla niemal wszystkich naszych dziewczyn było to także pierwsze doświadczenie z tak dużym sportowym obiektem, jakim niewątpliwie jest hala Urania. Dobrą zmianę w trzecim secie dała Dominika Kozyra. Ostatecznie pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 2-2 bo bardzo szarpanej grze z jednej i drugiej strony. Dużo dobrego do naszej gry wprowadziła Sylwia Grobys, która w tym meczu była najjaśniejszą postacią tego meczu.

Po krótkim odpoczynku, ponownie zameldowaliśmy się na parkiecie. Tym razem tylko pierwsza partia była wyrównana i Chemik wygrał na przewagi 26-25. W kolejnych setach to warszawianki wyraźnie dominowały, nie pozwalając przeciwnikowi na ugranie więcej niż 20 punktów w secie. Tym samym wygraliśmy 3-1. Dobre zawody zagrała Wiktoria Babecka, która podbiła wiele ważnych piłek. W trzecim i czwartym secie seriami kapitalnych zagrywek popisała się Monika Kacprzak a Julia Dąbrowska, po słabszym pierwszym spotkaniu, potwierdziła swoją wysoką dyspozycję z ostatnich tygodni.

W obu meczach zagrały wszystkie zawodniczki stołecznej Sparty, co jest bardzo dobrym materiałem do analizy dla naszego sztabu.

Drużynie Chemika Olsztyn dziękujemy za gościnę i życzymy jak najlepszych wyników w finałach Mistrzostw Polski w Dębicy. Trzymamy kciuki!

#gosparta

 

Czytaj dalej

Terminarz fazy play-out

21 marca 2018 22:27 | Aktualności

27624564_2076375142609364_5683092906267858102_o

ESPES Sparta Warszawa rozpoczęła przygotowania do bardzo ważnej części sezonu – fazy play- out. W niej zmierzymy się z drużyną Łaskovii Łask, która uplasowała się w ligowej tabeli tuż za naszą drużyną. 

Za nami udana runda rewanżowa, w której nasze młode siatkarki punktowały w pięciu spotkaniach. Ostatecznie to początkowa faza sezonu przesądziła o naszej pozycji w tabeli. Przed nami gra o utrzymanie, a ta będzie się toczyć do trzech wygranych spotkań. Zwycięzca zagwarantuje sobie utrzymanie w II lidze kobiet, przegrany pożegna się ze szczeblem centralnym. Gospodarzem pierwszych dwóch meczów będzie Sparta, kolejne rozegrane zostaną rozegrane w Łasku. Jeśli do rozstrzygnięcia będzie potrzebne piąte spotkanie, znowu przeniesiemy się do Warszawy. Na prośbę klubu z Łasku przełożyliśmy spotkania o na późniejszy termin (początkowo play-out rozpoczynał się 7-8 kwietnia).

Mecz nr I

ESPES Sparta Warszawa – ŁMLKS Łaskovia Łask 15.04.2018 (niedziela)

Mecz nr II
ESPES Sparta Warszawa – ŁMLKS Łaskovia Łask 21.04.2018 (sobota)

Mecz nr III
ŁMLKS Łaskovia Łask – ESPES Sparta Warszawa 22.04.2018 (niedziela)

ew. Mecz nr IV
ŁMLKS Łaskovia Łask – ESPES Sparta Warszawa 28.04.2018 (sobota)

ew. Mecz nr V
ESPES Sparta Warszawa – ŁMLKS Łaskovia Łask 29.04.2018 (niedziela)

(dokładne informacje o godzinach spotkań i hali będziemy podawali na bieżąco)

#gosparta

 

 

Czytaj dalej

29365690_1745218938849744_3309864805191385088_nZa nami pierwszy turniej ligowy „Kinder + Sport” w Lesznowoli w kategorii „dwójek”. Najmłodsze siatkarki Sparty Warszawa dały świetny pokaz umiejętności nie dając żadnych szans przeciwniczkom. Wszystkie drużyny Sparty Warszawa rywalizowały w „grupie złotej”, która jest najwyższym poziomem rozgrywek na tym etapie. Sparta Warszawa I oraz Sparta Warszawa III z kompletem wszystkich zwycięstw wygrały swoje grupy! Drużyna Sparta Warszawa II uległa tylko raz , plasując sie na drugim miejscu w grupie ! Gratulacje dla zawodniczek i trenera Miłosza Piersy!

W turnieju uczestniczyły:
Sparta Warszawa I – Antonina Pawłowska , Maja Kamińska
Sparta Warszawa II – Emma Olszówka, Patrycja Jedlińska
Sparta Warszawa III – Maria Sawicka , Barbara Olszówka

#gosparta

Czytaj dalej

29339896_1456164471161005_5991662223267725312_o Siatkarki ESPES Sparty Warszawa uległy liderowi rozgrywek drugiej ligi – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki w trzech setach. Mimo udanej rundy rewanżowej, naszym młodym siatkarkom nie udało się awansować na miejsce premiowane grą w play-off. Ostanie mecze sezonu zagramy z Łaskovią Łask, a ich stawką będzie utrzymanie na centralnym poziomie rozgrywkowym.  Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla spartanek. As serwisowy Dominiki Kozyry oraz kapitalny blok duetu Zuzanna Hausman – Monika Kacprzak wyprowadziły nas na prowadzenie 7-5. Chwilę później goście pokazali dlaczego zajmują pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Seria świetnych zagrywek i bardzo dobra gra blokiem spadkowicza z pierwszej ligi odwróciła losy seta (8-12). Od tego momentu gra wyrównała się i walczyliśmy jak równy z równym. Strata z początku partii była jednak zbyt duża i ulegliśmy gościom 20-25. Podobny przebieg miała druga odsłona. Niestety słabo zagraliśmy w elemencie zagrywki, co poskutkowało bardzo dobrym przyjęciem byłej kapitan ekstraklasowej Legionovii – Anny Sołodkowicz i spółki. W obronie dobrze zagrała Wiktoria Babecka, a dobrą zmianę dała Julia Czeladko. Mimo walki, ugraliśmy w tej partii tylko 18 punktów. Kolejny set to odbicie lustrzane poprzednich dwóch. Ponownie dobrze spisywaliśmy się do połowy seta. Przy stanie 9-10 dla NOSiRu, na liderkę gości wyrosła kolejna ex-legionowianka Katarzyna Jędrzejewska. W naszym zespole świetnie radziła sobie Julia Dąbrowska, która grała bardzo dojrzale i potwierdziła swoją wysoką formę z ostatnich tygodni. Po drugiej stronie nie gorzej radziła sobie jej starsza siostra i jednocześnie nasza wychowanka Karolina. Było to jednak za mało do ugrania nawet seta z dobrze dysponowanym przeciwnikiem. Ostatecznie po ciekawej końcówce przegraliśmy 22-25. Mimo zajęcia ostatecznie dziewiątego miejsca w lidze, druga runda była udana w naszym wykonaniu. Przed nami gra w barażach o utrzymanie w lidze. Bądźcie z nami! #gosparta

Czytaj dalej

14718613_984334851697480_6343535036692340668_n

Miło nam poinformować, że sponsorem technicznym MUKS Sparta Warszawa została sieć sklepów kosmetycznych KONTIGO, która oferuje wyjątkowe kosmetyki dla wyjątkowych kobiet. A takimi niewątpliwie są nasze siatkarki :)

Kontigo to sieć sklepów kosmetycznych z  wyjątkową obsługą oraz asortymentem dostępnym w przystępnej cenie dla każdej kobiety, by mogła poczuć się zadbana. W ofercie sklepów znajdują się wyłącznie produkty kosmetyczne do makijażu oraz pielęgnacji ciała, twarzy, włosów, zapachy i akcesoria, aby zapewnić polskim kobietom dokładnie to, czego potrzebują dla podkreślenia swojej urody. Kontigo zapewnia swoim Gościom niezrównaną obsługę o indywidualnym charakterze, uporządkowane strefy do testowania produktów z naturalnym oświetleniem, jak również usługę makijażu. Mając na uwadze trudności w dopasowaniu produktów odpowiednich do indywidualnych potrzeb kobiet, nasz wyspecjalizowany personel oferuje pomoc w dobraniu idealnych produktów oraz edukację w zakresie metod ich aplikacji.

Więcej informacji na oficjalnej stronie:

https://kontigo.com.pl/

Adresy sklepów Kontigo w Warszawie:

Kontigo Dworzec Centralny
Al. Jerozolimskie 54 Lok. 15/16R

Kontigo Chmielna
Ul. Chmielna 27/31

Kontigo Wola Park
Ul. Górczewska 124 Lok. 129

Kontigo Wileński
Al. Solidarności / Ul. Targowa

Kontigo Blue City
Al. Jerozolimskie 179 Lok. 48-49

Kontigo Sadyba Best Mall
Ul. Powisińska 31 Lok. 225

Kontigo Galeria Wileńska
Ul. Targowa 72, Lok. 202

Kontigo Wołomin
Ul. Geodetów 2 Lok. M17

Adresy sklepów Kontigo w Poznaniu:

Kontigo Poznań Franowo
Ul. Szwedzka 6

Kontigo Poznań Półwiejska
Ul. Półwiejska 3

Kontigo Poznań Przemysłowa
Ul. Przemysłowa 68

Dziękujemy za zaufanie!

 

Czytaj dalej

dcfggvbhnjMimo porażki, bardzo dobrze zaprezentowały się nasze spartanki w półfinałach Mistrzostw Polski Juniorek. Postawa naszych dziewczyn nie umknęła największemu siatkarskiemu portalowi w Polsce. Z cyklu „Skazane na sukces” wywiad z naszą kapitan – Dominiką Kozyrą. Brawo Dosia! Poniżej link do oryginalnego tekstu:

http://siatka.org/pokaz/skazane-sukces-dominika-kozyra/

Rozgrywki juniorskie w naszym kraju w ostatnim czasie przyspieszyły, a kilka dni temu poznaliśmy zespoły, które powalczą w tej kategorii o mistrzostwo Polski. Dlatego też zajrzeliśmy na parkiety, na których prezentowała się przyszłość polskiej siatkówki i na nich staraliśmy się znaleźć następną „Skazaną na sukces” siatkarkę. Kolejną bohaterką cyklu jest zawodniczka, której ciężko odmówić ducha walki i determinacji na boisku. Po zaciętej potyczce w półfinałach mistrzostw Polski juniorek przeciwko wymagającej grupie, w której nie zabrakło samych mistrzyń Polski, trudno nie wspomnieć o kapitan stołecznej drużyny Sparty Warszawa, Dominice Kozyrze. Przyjmująca spartanek nie tylko poprowadziła drużynę do kapitalnych dwóch tie-breaków, ale także pokazała wysoki poziom sportowy, nie odbiegający od poziomu grających w tym turnieju reprezentantek kraju. – Dałyśmy z siebie wszystko i z tego można być dumnym – mówi. Poznajcie Dominikę Kozyrę.

Pochodzisz z Tomaszowa Lubelskiego. Czy właśnie tam stawiałaś swoje pierwsze siatkarskie kroki?

Dominika Kozyra:Tak, właśnie w Tomaszowie Lubelskim odkryłam swoją pasję do siatkówki i już tak zostało. Gdy byłam młodsza, rodzice zapisywali mnie na różne zajęcia pozalekcyjne, takie jak kółko plastyczne czy taneczne. Kiedy poszłam na pierwszy trening siatkówki, bardzo mi się spodobało i robiłam dość szybko postępy. Spośród innych zajęć wybrałam siatkówkę i wcale tego wyboru nie żałuję.

Sparta Warszawa dostrzegła twój talent na jednym z turniejów kilka lat temu, co zaowocowało zaproszeniem do współpracy. Jak oceniasz swój dotychczasowy rozwój w stołecznej drużynie?

Uważam, że decyzja o nawiązaniu współpracy ze Spartą była przełomowym momentem w moim życiu. To tutaj nauczyłam się bardzo wiele o siatkówce i rozwinęłam swoje umiejętności personalne,  co pozwala mi piąć się w karierze. Tutaj odkryłam również, że właśnie z siatkówką chciałabym wiązać swoją zawodową przyszłość.

Jesteś kapitanem Sparty i podstawową zawodniczką od początku sezonu. Jako jedyna rozegrałaś w pierwszym składzie wszystkie dotychczasowe spotkania. Czujesz się prawdziwą liderką tej drużyny?

Siatkówka jest sportem drużynowym, więc całość musi być ze sobą zgrana, aby efekty pracy były widoczne. Jak w każdym sporcie zdarza się, że drużyna ma gorszy dzień. Właśnie jako lider, staram się zmotywować ją i pobudzić do walki. Każda z zawodniczek jest jednakowo ważna na boisku. W każdym zespole potrzebny jest ktoś, kto potrafi podnieść na duchu, ale też sprowadzić na ziemię, jeśli zajdzie taka potrzeba. Ja staram się być właśnie takim kapitanem.

Za wami półfinały mistrzostw Polski juniorek. Czy emocje już opadły po pięknej walce, ale jednak zakończonej brakiem awansu do finału turnieju?

Można powiedzieć, że emocje opadły, ale niesmak jednak pozostaje. Ambicje prowadziły nas wyżej, jednak okazało się, że nie był to nasz czas na zwycięstwa. Wiemy, że dałyśmy z siebie wszystko i z tego można być dumnym. Porażki kształtują charakter, a my powrócimy silniejsze.

Nie byłyście stawiane w roli faworyta w półfinałach mistrzostw Polski juniorek, ale pokazałyście ducha walki i w zasadzie w obu tie-breakach przeciwko pretendentkom do medali, zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Co się czuje w takich chwilach?

Sport jest nieobliczalny i nigdy nie wiadomo jak potoczy się spotkanie. Miałyśmy ogromną wolę walki i chęć zwycięstwa. Chciałyśmy pokazać, że podchodząc do meczu, w którym nikt na nas nie stawia, potrafimy odeprzeć presję i zagrać z „zimną głową”. Co czuje się po takim turnieju? Dumę, wielką dumę i motywację do dalszej pracy. Dla takich chwil warto jest uprawiać ten sport.

Przez ostatnie dni skupiałyście się na rozgrywkach juniorskich, ale przed wami wciąż gra o utrzymanie w drugiej lidze. Macie jeszcze siłę na walkę o ligowe punkty?

Oczywiście, że mamy siłę. Sezon jeszcze się nie skończył. Nasza ciężka praca na treningach coraz lepiej przekłada się na grę w meczach, co udowodniłyśmy chociażby podczas półfinałów mistrzostw Polski juniorek. Tak jak wspomniałam wcześniej, wciąż czujemy niedosyt i najwyższa pora to zmienić.

Masz 187cm wzrostu i świetnie radzisz sobie na pozycji przyjmującej. W meczu z Legionovią podczas turnieju półfinałowego mistrzostw Polski juniorek byłaś najlepszą zawodniczką na parkiecie. Gdzie widzisz siebie za dwa, trzy lata?

Zawsze stawiam sobie wysokie cele, które próbuję osiągnąć. Jak na razie są tylko plany, które zawsze mogą ulec zmianie, więc jeszcze dokładnie nie wiadomo. Jest trochę czasu na ostatnie przemyślenia i zobaczymy, jak to wszystko się potoczy.

Czym zajmujesz się poza siatkówką?

Poza siatkówką przygotowuję się do matury i myślę nad dalszą częścią edukacji. Każdą wolną chwilę natomiast, staram się spędzić z rodziną oraz przyjaciółmi.

Gdybyś mogła wskazać najbardziej przełomowy moment w twojej dotychczasowej karierze, co by to było?

Kiedy jeździłam na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży, zostałam zauważona i powołana parę razy na campy. Było to wówczas moim marzeniem, które udało mi się spełnić. Wtedy też, siatkówka stała się dla mnie czymś więcej niż tylko zabawą. Odkryłam, że może właśnie to jest moim powołaniem i że to jest coś, w czym się w pełni odnajduję.

źródło: www.siatka.org

Czytaj dalej
Strona 3 z 7512345...102030...ostatnia »
  • Relacja TV

  • Nabór do sekcji siatkówki

    Sparta Warszawa-Wieżyca 2011 Stężyca
  • Dołącz do nas na Facebooku

  • Patronat medialny


  • Partnerzy

    Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy za współfinansowanie Obozu Szkoleniowego w Ciechanowie w dniach 7-12.02.2016